Afekt – Remigiusz Mróz audiobook – Wciągający kryminał pełen politycznych intryg
Próbka audiobooka
Posłuchaj próbki, aby poczuć opowieść.
Odkryj mroczny świat politycznych intryg i moralnych dylematów w najnowszym audiobooku Remigiusza Mroza. Joanna Chyłka, nieustraszona adwokatka, staje przed najtrudniejszą sprawą w swojej karierze – musi bronić pedofila, który jest bratem czołowego kandydata na prezydenta. W tle rozgrywa się medialna burza, a życie prywatne Chyłki zaczyna przypominać labirynt bez wyjścia. Zanurz się w tę elektryzującą historię, czytaną przez mistrza słowa, Krzysztofa Gosztyłę. Idealne dla tych, którzy lubią wciągające kryminały z nutą politycznego thrillera. Odkryj “Afekt” i rozpocznij darmowe doświadczenie słuchania na ezaudioksiazki.pl już dziś.
Opis
Cześć, fani dobrych historii i mocnych wrażeń!
Kiedy siadam do pisania o kolejnym audiobooku z serii o Joannie Chyłce, czuję się jak przed startem maratonu – podekscytowany, ale i trochę zmęczony, bo to już trzynasty tom, a Remigiusz Mróz nie zwalnia tempa. „Afekt”, wydany przez Czwarta Strona 29 maja 2023 roku, to kryminał, który wciąga jak bagno na mazurskich bezdrożach – raz wejdziesz, nie ma odwrotu. A kiedy do tego wszystkiego dochodzi głos Krzysztofa Gosztyły, mamy przepis na słuchowisko, które trzyma w napięciu przez całe 13 godzin i minutę.
Zacznijmy od tego, co w „Afekcie” najważniejsze – fabuły. Chyłka, nasza ulubiona prawniczka z ciętym językiem i jeszcze ostrzejszym umysłem, dostaje sprawę, która jest jak kubeł zimnej wody w zimowy poranek. Ma bronić pedofila, a jakby tego było mało, to jeszcze brata kandydata na prezydenta Polski. Mróz wrzuca nas w sam środek polityczno-prawnego kotła, gdzie media, sondaże i brudne sekrety grają pierwsze skrzypce. To nie jest nowa zagrywka w kryminałach – etyczne dylematy prawników to chleb powszedni gatunku – ale sposób, w jaki autor splata to z osobistymi dramatami Chyłki i Kordiana, sprawia, że słuchasz z zapartym tchem. Pamiętam, jak pisałem na blogu o polskich bestsellerach i zastanawiałem się, co przyciąga czytelników – wtedy dotarło do mnie, że młodzi szukają historii zakorzenionych w naszej rzeczywistości, ale podanych w nowoczesnym sosie. „Afekt” to dokładnie taka mieszanka – polityka, skandale i Chyłka, która rzuca tekstami jak z karabinu maszynowego.
Sama historia ma swoje korzenie w tym, co u Mroza kocham najbardziej – w umiejętności budowania napięcia. Sprawa sądowa, która może zadecydować o wyniku wyborów? Proszę bardzo. Powrót dziewczyny z przeszłości Kordiana, która wywróci wszystko do góry nogami? Jest i to! To jak oglądanie serialu na Netfliksie – każdy rozdział kończy się cliffhangerem, a ty myślisz: „No dobra, jeszcze jeden, ale potem idę spać”. I nagle jest 3 nad ranem. Jeśli lubicie Johna Grishama i jego prawnicze intrygi, to „Afekt” będzie dla was jak找到 w sam raz – podobny klimat, ale z polskim pazurem.
Teraz słówko o słuchowisku jako takim. Krzysztof Gosztyła to dla mnie mistrz narracji – jego głos jest jak dobra whiskey: głęboki, ciepły, ale z nutą ostrości, która pasuje do Chyłki jak ulał. Sposób, w jaki oddaje jej sarkazm („Po jakiemu ty, kur””, do mnie mówisz?!”), a jednocześnie potrafi przejść w poważny ton, gdy sprawa robi się mroczna, to sztuka. Audio jest czyste, bez zbędnych szumów – słuchanie to czysta przyjemność. Gosztyła wnosi do tej historii coś, czego nie znajdziesz w papierowej wersji – emocje, które słyszysz w każdym słowie. Nie dziwię się, że fani piszą: „Więcej Gosztyły!” – ja też chcę więcej.
Ale nie wszystko jest tu różowe. Seria Chyłki ma już 13 tomów, i choć „Afekt” wciąga, czuję czasem, że Mróz trochę za bardzo ciągnie tę maszynę. Syndykat zbrodni, polityczne spiski – to brzmi jak scenariusz filmu akcji, a nie codzienność prawniczki z Warszawy. Niektórzy słuchacze, jak Jarosław w swojej recenzji, widzą w tym znak, że autor traci formę, stając się bardziej politycznym komentatorem niż pisarzem. I coś w tym jest – momentami czuć, że Mróz chce nam coś powiedzieć o dzisiejszej Polsce, ale robi to trochę za grubą kreską. Dla jednych to atut, dla innych – jak dla Anny, która wyłączyła po 10 minutach – za dużo prymitywnych tekstów i schematów.
Wracając do osobistych wspomnień, przypomniała mi się moja przygoda z podcastem, kiedy analizowałem „Wojnę polsko-ruską”. Tam też był ten szokujący język i nieliniowa fabuła, które musiały znaleźć swoje odbicie w innej formie. „Afekt” ma podobnie – Chyłka to postać większa niż życie, a Gosztyła wynosi ją na jeszcze wyższy poziom. Pamiętam, jak moi słuchacze pisali, że szukają w takich historiach nie tylko rozrywki, ale i odbicia rzeczywistości. I to w „Afekcie” jest – Polska polityczna, medialna, pełna sprzeczności.
Porównując do innych kryminałów, „Afekt” wyróżnia się polskim kontekstem. Gillian Flynn może i ma mrok, ale u nas jest bardziej swojsko – to nie Ameryka, to nasze podwórko, nasze problemy. A jednak seria ma swoje granice – jeśli ktoś, jak Roman, woli Lee Childa za nieprzewidywalność, może tu poczuć lekkie znużenie. Dla mnie jednak wciąż jest to jazda bez trzymanki.
Komu polecam ten audiobook? Fanom Chyłki – jasne, to oczywiste. Ale też tym, którzy lubią, gdy historia wbija w fotel i zmusza do myślenia. Jeśli chcecie posłuchać, jak prawo, polityka i osobiste dramaty mieszają się w jednym tyglu, a do tego cenicie sobie świetną narrację – bierzcie się za „Afekt”. Możecie nawet znaleźć go w darmowej wersji na niektórych platformach – sprawdźcie, a nie pożałujecie.
Podsumowując, „Afekt” to nie jest najlepszy tom serii – za dużo tu czasem schematów i politycznych wycieczek – ale wciąż trzyma poziom. Gosztyła robi robotę, a Chyłka, cóż, to Chyłka – albo ją kochasz, albo wyłączasz po 10 minutach. Dla mnie to audiobook experience, który zostaje w głowie jak dobra piosenka – może nie hit dekady, ale na pewno coś, co warto przesłuchać.
Do usłyszenia przy kolejnej historii, która wciągnie nas bez reszty!
Tomasz Wiśniewski
Dodatkowe informacje
Autor | |
---|---|
Lektor | |
Język | Polski |
Długość | 13H 1min |