Becoming Sherlock – Czerwony Krąg – Anthony Horowitz audiobook – Wciągający kryminał w mrocznym Londynie
Próbka audiobooka
Posłuchaj próbki, aby poczuć opowieść.
Odkryj mroczny i futurystyczny Londyn w “Becoming Sherlock – Czerwony Krąg”, gdzie Anthony Horowitz snuje wciągającą opowieść pełną tajemnic i napięcia. John Watson, samotny weteran, spotyka na ulicy nieznajomego bez pamięci, który ujawnia niezwykłe zdolności detektywistyczne. Razem ruszają w niebezpieczną podróż, by rozwikłać zagadkę katastrofy lotniczej i odkryć prawdę o sobie. Zanurz się w tę elektryzującą historię, opowiedzianą przez Filipa Kosiora, którego głos przeniesie Cię w sam środek akcji. Idealne dla tych, którzy lubią kryminały z nutą science fiction i nieoczekiwanych zwrotów akcji. Odkryj “Becoming Sherlock – Czerwony Krąg” i rozpocznij darmowe doświadczenie słuchania na ezaudioksiazki.pl już dziś.
Opis
Cześć, miłośnicy kryminalnych zagadek i futurystycznych historii!
Kiedy po raz pierwszy usłyszałem o “Becoming Sherlock – Czerwony Krąg”, od razu pomyślałem: „No, to musi być coś innego!”. Anthony Horowitz, człowiek, który dał nam “Morderstwa w Midsomer” i przygody Alexa Ridera, tym razem zabiera nas w podróż do dystopijnego Londynu, gdzie klasyczni bohaterowie Sherlock Holmes i John Watson zderzają się z futurystycznym chaosem. A wszystko to w formie audiobooka od Storytel Original, który wciąga jak najlepsze odcinki serialu BBC, tyle że z jeszcze mroczniejszym twistem. Narracja Filipa Kosiora? Czysta magia – o tym zaraz opowiem więcej.
Zacznijmy od tego, co mnie osobiście uderzyło. Jako bloger, który od lat analizuje popkulturę i literaturę, często zastanawiam się, co sprawia, że niektóre historie stają się hitami. Pamiętam, jak pisałem serię artykułów o powieściach osadzonych w realiach postkomunistycznej Polski – młodzi ludzie szukali wtedy opowieści o przeszłości, ale podanych w nowoczesnej formie. “Becoming Sherlock” robi coś podobnego: bierze klasykę Conan Doyle’a i rzuca ją w przyszłość, gdzie Londyn tonie w ruinie, a Watson wraca z kolejnej wojny w Afganistanie. To nie jest zwykły reboot – to pełnoprawna ewolucja, która każe nam zadać sobie pytanie: kim byłby Sherlock w świecie przeładowanym technologią?
Fabuła? O rany, tu się dzieje! Wyobraźcie sobie: Watson, zmęczony życiem lekarz, znajduje na ulicy nagiego, pobitego faceta, który ledwo zipie. Tej samej nocy samolot rozbija się w Richmond Park, a szpital, w którym pracują, zamienia się w pole chaosu. Kiedy tajemniczy pacjent się budzi, nie pamięta, kim jest, ale jego dedukcja jest ostra jak brzytwa. I tak zaczyna się śledztwo, które wciąga jak bagno – pełne napięcia, zwrotów akcji i pytań o tożsamość. Horowitz i współautorka Sarah J. Naughton stworzyli coś, co jednocześnie pachnie klasycznym kryminałem, a jednak smakuje jak science fiction. To połączenie wiktoriańskiego sznytu z futurystycznym brudem – jakbym słuchał Sherlocka Holmesa remiksowanego przez Blade Runnera.
A teraz o Filipie Kosiorze, bo bez niego ten audiobook nie byłby taki sam. Jego głos to petarda – głęboki, pełen emocji, idealnie oddający zarówno zmęczenie Watsona, jak i zagadkową aurę tego „nowego” Sherlocka. Pamiętam, jak kiedyś na moim podcaście rozwodziłem się nad adaptacją “Wojny polsko-ruskiej” – tam też lektor był kluczowy, żeby oddać ducha książki. Tu jest podobnie: Kosior nie tylko czyta, on gra. Każda pauza, każde przyspieszenie – to wszystko buduje atmosferę zdegenerowanego Londynu tak, że czujesz ten chłód i zapach mokrej ulicy. Audio jest czyste, produkcja na poziomie, a 9 godzin i 16 minut mija jak z bicza strzelił.
Co mi się podobało najbardziej? Pomysł, żeby Sherlock był kimś więcej niż detektywem z fajką – tu mamy nadczłowieka, który rodzi się na naszych oczach. Zaskoczyły mnie też twisty z postaciami: Mycroft jako złoczyńca, Moriarty w roli niejednoznacznego katalizatora, a Lestrade, który w końcu nie jest idiotą. To odważne, ale działa. Do tego ten Londyn przyszłości – brudny, rozpadający się, a jednak znajomy. Jeśli lubicie serial “Sherlock” BBC, poczujecie się jak w domu, ale z nutą mroku, której tam czasem brakowało.
Nie obyło się jednak bez zgrzytów. Pierwsze pół godziny może się dłużyć – nie czytałem opisu, więc na początku główkowałem, o co chodzi z tym Afganistanem i powozami konnymi. Dopiero potem łapiesz, że to nowa wojna, nowa rzeczywistość. Niektórzy mogą też narzekać, że Sherlock jest za bardzo „unowocześniony” – umięśniony, wszechmocny, taki superbohater. Dedukcja? Okej, jest, ale momentami wydaje się naciągana, jakby autorom brakło finezji Doyle’a. I ten wątek z Baker Street – sorry, ale to trochę lipa, nie kupuję Watsona na recepcji.
Porównując do innych dzieł, “Becoming Sherlock” przypomina mi trochę “Sherlocka” BBC, ale z bardziej dystopijnym pazurem. Jeśli czytaliście “Dom jedwabny” tego samego Horowitza, to wiecie, że facet umie grać z kanonem, ale tu poszedł o krok dalej. Dla mnie to też trochę jak “Mroczne materie” Pullmana – inny świat, znajome postacie, nowa stawka. Ale w przeciwieństwie do tych tytułów, tu technologia gra pierwsze skrzypce, co dodaje świeżości.
Komu polecam? Fanom kryminałów, którzy nie boją się eksperymentów. Jeśli lubicie wciągające historie z mocnym narratorem, to “Czerwony Krąg” jest dla Was. Nastolatki też się odnajdą – brak wulgaryzmów i ciężkich tematów sprawia, że to dobra propozycja na listopadowe wieczory. A najlepsze? Na Storytel możecie złapać ten audiobook za darmo w ramach subskrypcji – słuchanie bez ryzyka, czego chcieć więcej?
Słuchając tego, przypomniałem sobie, jak kiedyś, jeszcze jako DJ radiowy, miksowałem stare kawałki z nowymi bitami. “Becoming Sherlock” robi to samo z literaturą – bierze klasykę i podkręca ją na współczesną nutę. To nie jest Sherlock, jakiego znamy, ale może właśnie taki powinien być w 2025 roku? Dla mnie to strzał w dziesiątkę – czekam na kolejną część jak na szpilkach.
Do usłyszenia przy kolejnej historii, która wciągnie nas bez reszty!
Tomasz Wiśniewski
Dodatkowe informacje
Autor | |
---|---|
Lektor | |
Język | Polski |
Długość | 9H 16min |