Bez śladu – Linwood Barclay audiobook – Wciągający thriller, który wstrząśnie Twoim światem

Próbka audiobooka

Posłuchaj próbki, aby poczuć opowieść.

Odkryj mrożący krew w żyłach thriller Linwooda Barclaya, który wciągnie Cię jak wir tajemnic. “Bez śladu” to historia Cynthii Archer, która pewnego ranka budzi się w pustym domu – jej rodzice i brat zniknęli bez śladu. Dwadzieścia pięć lat później, gdy zgadza się na udział w programie dokumentalnym, otrzymuje list, który zmienia wszystko. Zanurz się w tę pełną napięcia opowieść, mistrzowsko opowiedzianą przez Filipa Kosiora. Idealne dla tych, którzy lubią thrillery z nieoczekiwanymi zwrotami akcji i głębokimi emocjami. Odkryj “Bez śladu” i rozpocznij darmowe doświadczenie słuchania na ezaudioksiazki.pl już dziś.

ID: 1557395
Gatunek:

Opis

Cześć, wy wszyscy, którzy nie możecie się oderwać od dobrych historii!

Kiedy pierwszy raz usłyszałem o audiobooku “Bez śladu” Linwooda Barclaya, od razu wiedziałem, że to coś, co wciągnie mnie na amen. Wiecie, jak to jest, gdy historia od pierwszych minut chwyta za gardło i nie puszcza aż do ostatniego słowa? No właśnie, to dokładnie ten przypadek. Wydany przez JENTAS IS 23 lutego 2022 roku, z rewelacyjnym Filipem Kosiorem za mikrofonem, ten kryminał to ponad 12 godzin emocji, które zostają z tobą na długo po wyłączeniu odtwarzacza. Jeśli lubicie Harlana Cobena, to zakochacie się w Barclayu – to nie tylko moja opinia, ale i zdanie takich tuzów jak Peter Robinson czy Tess Gerritsen. Ale przejdźmy do konkretów, bo jest o czym opowiadać.

Zacznę od tego, co mnie osobiście przyciągnęło do tej książki. Jako ktoś, kto od lat prowadzi bloga o kulturze popularnej i analizuje bestsellery, często zastanawiam się, co sprawia, że dana historia trafia do ludzi. Pamiętam, jak rok temu pisałem serię artykułów o powieściach osadzonych w realiach postkomunistycznej Polski – młodzi czytelnicy szukali wtedy klucza do zrozumienia przeszłości, ale podanego w nowoczesnej, dynamicznej formie. “Bez śladu” nie jest co prawda osadzone w Polsce, ale ma w sobie coś uniwersalnego – pytanie o to, co się dzieje, gdy rodzina, fundament naszego życia, nagle znika bez śladu. Cynthia Archer, główna bohaterka, budzi się pewnego ranka z kacem i przerażającą pustką w domu. Rodzice i brat – po prostu ich nie ma. Zero wyjaśnień, zero tropów. Dwadzieścia pięć lat później wciąż szuka odpowiedzi, a my razem z nią.

Ta historia to rollercoaster emocji, ale też coś więcej. Barclay świetnie gra na наших strunach – niepewności, strachu, ale i nadziei. Temat zaginięcia rodziny i traumy, która z tego wynika, jest tu podany w sposób, który zmusza do myślenia. Co byś zrobił, gdyby twoi bliscy rozpłynęli się w powietrzu? Czy szukałbyś prawdy za wszelką cenę, czy raczej próbował zapomnieć? Cynthia wybiera to pierwsze, a jej desperacja, by rozwikłać zagadkę, jest wręcz namacalna. Dwadzieścia pięć lat później zgadza się na udział w programie dokumentalnym, a potem dostaje list, który wywraca jej świat do góry nogami. Nie zdradzę za wiele, ale powiem jedno – zakończenie wbija w fotel.

Teraz kilka słów o tym, co sprawia, że audiobookowa wersja “Bez śladu” to prawdziwa perełka. Filip Kosior, narrator, robi tu robotę na medal. Jego głos jest jak dobrze wyreżyserowany film – raz spokojny i melancholijny, gdy Cynthia wspomina przeszłość, a raz pełen napięcia, gdy akcja przyspiesza. Słuchając go, miałem wrażenie, że siedzę w kinie na seansie thrillera, a nie w domu z słuchawkami na uszach. Jako były DJ radiowy mogę powiedzieć, że Kosior ma to coś – wyczucie tempa i emocji, które sprawia, że nie możesz oderwać się od słuchania. Audio jest czyste, bez zbędnych szumów, a 12 godzin i 13 minut mija jak z bicza strzelił. To naprawdę świetna robota, jeśli chodzi o jakość audiobookowego doświadczenia.

Co mnie szczególnie uderzyło w tej książce? Sposób, w jaki Barclay buduje napięcie. To nie jest zwykły kryminał, gdzie od razu wiesz, kto zabił. Tu nic nie jest oczywiste, a każda wskazówka prowadzi do nowych pytań. Opis na okładce mówi o „rozpędzonej kolejce w wesołym miasteczku” i to idealne porównanie – raz jesteś na górze, raz w dole, a adrenalina nie odpuszcza. Joanna Chmielewska napisała, że czytała to z zazdrością, bo sama chciałaby tak pisać. I ja ją rozumiem – jest w tym jakaś magia, która sprawia, że nie możesz się oderwać.

Ale żeby nie było zbyt różowo, powiem też o tym, co mi trochę zgrzytnęło. Momentami fabuła robi się przewidywalna – szczególnie w drugiej połowie, gdy zaczynasz podejrzewać, jak to się wszystko potoczy. Nie jest to wielka wada, bo zakończenie i tak zaskakuje, ale fani kryminałów, którzy zjedli zęby na tym gatunku, mogą wyczuć pewne schematy. Druga rzecz to postać Cynthii – czasem jej decyzje wydają się zbyt impulsywne, wręcz nielogiczne. Ale z drugiej strony, kto z nas zachowywałby się racjonalnie w takiej sytuacji? To raczej drobne rysy na szkle niż pęknięcia, które psują całość.

Porównując “Bez śladu” do innych dzieł, od razu nasuwa się Harlan Coben – te same gęste, psychologiczne klimaty i zwroty akcji, które trzymają w napięciu. Jeśli czytaliście “Nie mów nikomu” albo słuchaliście audiobooka “Zaginiona”, to wiecie, o czym mówię. Robert Crais też przychodzi na myśl, zwłaszcza jego thrillery z szybkim tempem i emocjonalnym ciężarem. Barclay wpisuje się w tę ligę mistrzów suspensu, ale ma swój własny styl – mniej mroczny niż Coben, bardziej ludzki.

Komu polecam ten audiobook? Wszystkim, którzy lubią historie, gdzie nic nie jest pewne, a prawda czai się za rogiem. Jeśli jesteście fanami kryminałów z mocnym akcentem na psychologię postaci, to “Bez śladu” jest dla was. Idealne na długie wieczory, kiedy chcecie się zanurzyć w czymś wciągającym, albo na podróż – słuchanie w samochodzie to czysta przyjemność. A jeśli szukacie audiobooka za darmo, sprawdźcie platformy typu Storytel czy Audioteka – czasem wpadają tam promocje, które pozwalają złapać takie perełki bez wydawania złotówki.

Na koniec jeszcze jedna osobista refleksja. Prowadząc podcast o adaptacjach książek na filmy, często zastanawiam się, jak dana historia sprawdziłaby się na ekranie. “Bez śladu” to materiał na hit – dynamiczna akcja, emocje i twisty, które aż proszą się o filmową wersję. Skoro Warner Bros. kupiło prawa do “Na własne oczy” Barclaya, to kto wie, może i Cynthia doczeka się swojej ekranizacji? Ja już widzę te plakaty w kinach.

Podsumowując, “Bez śladu” to audiobook, który wciąga, bawi i zostawia z pytaniami. Nie jest idealny, ale w swojej kategorii to ścisła czołówka. Słuchając go, przypomniałem sobie, dlaczego tak lubię thrillery – to uczucie, gdy historia nie daje ci spokoju, nawet gdy już się skończy.

Do usłyszenia przy kolejnej historii, która nie da nam spać po nocach!
Tomasz Wiśniewski

Dodatkowe informacje

Autor

Lektor

Język

Polski

Długość

12H 13min