Cherub – Przemysław Piotrowski audiobook – Wciągający thriller, który nie pozwoli Ci się oderwać

Próbka audiobooka

Posłuchaj próbki, aby poczuć opowieść.

Odkryj mroczny świat “Cherub” Przemysława Piotrowskiego, wciągający thriller, który trzyma w napięciu od pierwszej do ostatniej minuty. W interpretacji Wojciecha Żołądkowicza ta historia o zbrodni, zemście i przeszłości nabiera nowego wymiaru. Komisarz Igor Brudny staje przed najtrudniejszą sprawą w swojej karierze, gdy brutalny morderca zaczyna polować na śledczych. Zanurz się w tę pełną zwrotów akcji opowieść, gdzie każdy krok może być ostatnim. Idealne dla tych, którzy lubią trzymające w napięciu thrillery z wyrazistymi bohaterami. Odkryj “Cherub” i rozpocznij darmowe doświadczenie słuchania na ezaudioksiazki.pl już dziś.

ID: 10113933
Gatunek:

Opis

Cześć, miłośnicy mocnych wrażeń i dobrych historii!

Kiedy po raz pierwszy usłyszałem o “Cherubie” Przemysława Piotrowskiego, trzeciej części serii o Igorze Brudnym, wiedziałem, że czeka mnie coś więcej niż zwykły thriller. Seria ta od początku przyciągała mnie swoim mrocznym klimatem i bohaterem, który nie boi się zanurzyć w najgłębsze otchłanie ludzkiej duszy. Ale powiedzmy sobie szczerze – kiedy siadasz do audiobooka trwającego 11 godzin i 33 minuty, liczysz na coś, co nie tylko wciągnie, ale i zostawi ślad. I wiecie co? “Cherub” w interpretacji Wojciecha Żołądkowicza dokładnie taki jest – jak jazda bez trzymanki po zielonogórskich bezdrożach, gdzie każdy zakręt może być tym ostatnim.

Zacznijmy od fabuły. Zielona Góra, lato, a tu nagle bam! – prokurator Brunon Kotelski zostaje brutalnie zamordowany. W tym samym czasie nasz stary znajomy, komisarz Igor Brudny, dostaje pamiątkę z przeszłości, która znów wywraca jego życie do góry nogami. Sprawa trafia w ręce prokurator Arlety Winnickiej, bo emerytowany inspektor Romuald Czarnecki akurat odpoczywa. I tu się zaczyna – morderca jest jak cień: nieuchwytny, brutalny, a do tego cholernie sprytny. Piotrowski po raz kolejny pokazuje, że potrafi budować napięcie tak gęste, że można je kroić nożem. To nie jest historia dla ludzi o słabych nerwach – tu krew leje się strumieniami, a okrucieństwo czasem sprawia, że masz ochotę krzyknąć: ‘Dajcie już spokój temu Brudnemu!’.

Ale wiecie, co mnie naprawdę uderzyło? To, jak bardzo ten audiobook przypomina mi moje własne poszukiwania odpowiedzi w literaturze. Pamiętam, jak rok temu pisałem na blogu serię tekstów o powieściach osadzonych w realiach postsowieckiej Polski. Czytelnicy pisali mi wtedy, że szukają historii, które pomogą im zrozumieć przeszłość, ale podanych w nowoczesnej, dynamicznej formie. “Cherub” jest dokładnie taki – to thriller, który nie tylko trzyma w napięciu, ale i zmusza do myślenia o tym, jak przeszłość wciąż nas ściga, niczym ten morderca Igora. Jest w tym coś swojskiego, coś, co czujesz, słuchając o Zielonej Górze – jakbyś sam chodził tymi ulicami, czując na karku oddech wspomnień.

Przejdźmy do tematu, który zawsze mnie fascynuje – narracja. Wojciech Żołądkowicz to mistrz. Jego głos jest jak dobrze nastrojona gitara – raz brzmi miękko i melancholijnie, a raz ostro, niemal tnąc powietrze. Sposób, w jaki oddaje emocje Brudnego – od cichej determinacji po wściekłość – sprawia, że czujesz się, jakbyś siedział z komisarzem przy jednym stole, słuchając jego opowieści przy kieliszku wódki. Audio jakość jest tu na najwyższym poziomie – każdy szelest, każda pauza jest dopracowana, co tylko potęguje to wciągające doświadczenie audiobooka. Jeśli słuchaliście wcześniej jego interpretacji, wiecie, o czym mówię. Jeśli nie, to “Cherub” będzie dla was objawieniem.

Ale nie wszystko jest tu idealne, bo jak mówi stare polskie przysłowie: ‘Co za dużo, to niezdrowo’. I rzeczywiście, niektórzy słuchacze – jak Juta czy Adria z recenzji na Audiotece – narzekają, że wątek sierocińca ciągnie się jak flaki z olejem. Zgadzam się w połowie. Owszem, Piotrowski czasem za bardzo przypomina nam o przeszłości Brudnego, jakby bał się, że zapomnimy, skąd ten facet się wziął. Ale z drugiej strony – to właśnie ta przeszłość napędza fabułę i daje jej głębię. Dla mnie to nie wada, a raczej znak, że autor chce, byśmy naprawdę zrozumieli swojego bohatera. Inni z kolei – jak Veeeelll – punktują nadmiar okrucieństwa. Cóż, jeśli szukacie lekkiej bajki na dobranoc, to “Cherub” zdecydowanie nie jest dla was. To thriller z krwi i kości, który nie bierze jeńców.

Porównując “Cherub” do innych polskich kryminałów, przypomina mi trochę Marka Krajewskiego i jego mroczne opowieści o Breslau. Tam też mamy bohaterów zmagających się z demonami przeszłości i zbrodniami, które wykraczają poza granice ludzkiego pojmowania. Ale Piotrowski ma coś swojego – ten współczesny vibe, który sprawia, że czujesz się, jakby to wszystko działo się tu i teraz, może nawet za rogiem twojej ulicy. Jeśli lubicie Zygmunta Miłoszewskiego i jego ‘Uwikłanie’, to “Cherub” też was wciągnie – choć tutaj jest więcej brutalności i mniej finezji.

Co do słuchania – polecam “Cherub” wszystkim, którzy kochają thrillery, gdzie akcja pędzi jak pendolino, a bohaterowie są tak realni, że mogliby usiąść z tobą na piwie. To idealny audiobook na długie zimowe wieczory, kiedy za oknem hula wiatr, a ty chcesz się zanurzyć w coś mocnego i emocjonującego. A najlepsze? Możecie złapać go za darmo na niektórych platformach – warto sprawdzić, bo taka okazja to jak znaleźć dwadzieścia złotych w kieszeni starej kurtki.

Na koniec powiem wam coś osobistego. Pisząc o “Cherubie”, przypomniałem sobie, jak kiedyś na moim podcaście rozkładałem na czynniki pierwsze ekranizację “Wojny polsko-ruskiej”. Tam też chodziło o to, jak przełożyć mocną historię na inny język – wizualny czy dźwiękowy – bez zgubienia jej ducha. “Cherub” w wersji audio to właśnie taki majstersztyk – historia, która żyje, oddycha i czasem wręcz boli. Dla mnie to nie tylko audiobook, ale podróż – w głąb siebie, w głąb Zielonej Góry i w głąb tego, co sprawia, że wciąż wracamy do takich opowieści.

Do usłyszenia przy kolejnej historii, która porwie was bez reszty!
Tomasz Wiśniewski

Dodatkowe informacje

Autor

Lektor

Język

Polski

Długość

11H 33min