Expeditionary Force. Tom 3,5. Kłopoty na Paradise – Craig Alanson audiobook – Kosmiczne tarapaty, które wciągną Cię bez reszty
Próbka audiobooka
Posłuchaj próbki, aby poczuć opowieść.
Zanurz się w pasjonującą odyseję Craiga Alansona, gdzie głos Wojciecha Masiaka ożywia każdy zakątek galaktyki. Załoga „Latającego Holendra” marzy o wytchnieniu po starciu z Kristangami, ale los rzuca ich w wir nowych kłopotów. Na targanej konfliktami planecie Paradise major Emily Perkins walczy, by okiełznać chaos – zarówno obcy, jak i ziemski. Ten audiobook to emocjonalna podróż przez kosmos, pełna napięcia jak rozciągnięta struna i humoru ostrego jak laser. Idealne dla tych, którzy lubią fantastykę z pazurem i science fiction z ludzką twarzą. Odkryj „Expeditionary Force. Tom 3,5. Kłopoty na Paradise” i rozpocznij darmowe doświadczenie słuchania na ezaudioksiazki.pl już dziś.
Opis
Drodzy miłośnicy literatury i audiobooków,
Craig Alanson znów zabiera nas na pokład „Latającego Holendra” w „Kłopotach na Paradise”, tomie 3,5 serii Expeditionary Force. Tym razem jednak nie znajdziemy tam Skippy’ego, charyzmatycznego i nieprzewidywalnego AI, który był sercem poprzednich odsłon cyklu. Czy brak tej postaci odjęło historii uroku? A może pozwoliło innym bohaterom rozwinąć skrzydła? Przyjrzyjmy się bliżej.
Zacznijmy od fabuły. Akcja rozgrywa się na planecie Paradise, gdzie Major Emily Perkins i jej zespół muszą zmierzyć się z napięciami między obcymi rasami oraz frakcjami Ziemian. Historia pełna jest politycznych zawirowań i subtelnych manewrów wojskowych. Pamiętam, jak kiedyś na blogu analizowałem podobne wątki w literaturze science fiction – zawsze fascynowała mnie zdolność autorów do budowania równoległych rzeczywistości, które odbijają nasze własne społeczne podziały. Tutaj Alanson robi to z typowym dla siebie humorem i lekkością, choć momentami wydaje się, że brakuje tej iskry, którą wnosił Skippy.
Co jednak ożywia tę historię? Wojciech Masiak, bez dwóch zdań. Jego narracja to prawdziwy majstersztyk. Już od pierwszych minut audiobooka czuć, że Masiak wkłada całe serce w interpretację postaci. Jego wokalne popisy – od śpiewu po modulacje głosu, które oddają charakter każdej postaci – sprawiają, że słuchacz czuje się, jakby uczestniczył w kosmicznym spektaklu. Muszę przyznać, że przypomniało mi to czasy, kiedy jako DJ radiowy próbowałem eksperymentować z modulacją głosu na antenie. Nie było to łatwe, ale efekt – jeśli udało się dobrze – mógł być niesamowity. Wojciech Masiak robi to z takim wdziękiem, że trudno się nie uśmiechnąć.
Mimo braku Skippy’ego, Alanson wprowadza nowe wątki i postacie, które dostarczają nieco świeżości. Nert, nowy bohater, jest ciekawym dodatkiem i wprowadza element humorystyczny, który, choć nie dorównuje Skippy’emu, to jednak dobrze wpisuje się w ton serii. Pamiętam jednak, jak na jednym z odcinków mojego podcastu rozmawialiśmy o tym, jak postacie takie jak Skippy mogą zdominować całą fabułę – czasem ich brak jest potrzebny, by inni bohaterowie mogli się rozwijać. W tym przypadku wydaje się, że Alanson próbował zrobić właśnie to.
Nie mogę jednak przemilczeć pewnych słabości. Historia wydaje się momentami zbyt powolna, a niektóre wątki – jak relacje między ludzkimi frakcjami – mogłyby być bardziej rozwinięte. Z drugiej strony, to tom poboczny, więc nie można oczekiwać monumentalnych zmian w głównej osi fabularnej serii. Dla fanów Expeditionary Force, to miły przerywnik, ale dla nowych odbiorców może brakować tego „czegoś”, co przyciąga do serii na dłużej.
Jeśli chodzi o porównania, seria Expeditionary Force przypomina mi nieco twórczość Johna Scalziego, szczególnie jego „Wojnę starego człowieka”. Oba cykle łączą w sobie science fiction z humorem, choć Alanson stawia bardziej na dialogi i relacje między postaciami. W polskim kontekście, moglibyśmy porównać to do lekkich, ale inteligentnych powieści Pilipiuka – choć tematyka zupełnie inna, to podobna lekkość i dystans do opowiadanej historii.
Podsumowując, „Kłopoty na Paradise” to audiobook, który, choć nie jest najjaśniejszym punktem serii, dostarcza solidnej rozrywki. Wojciech Masiak wynosi opowieść na wyżyny swoim talentem narratorskim, a Alanson – jak zawsze – dostarcza wartkiej akcji i humoru. Polecam go szczególnie fanom serii, którzy chcą poznać więcej szczegółów o świecie Expeditionary Force. Jeśli jednak dopiero zaczynasz swoją przygodę z tym uniwersum, lepiej sięgnij po pierwszy tom – tam znajdziesz pełnię uroku tej serii.
Czy warto posłuchać? Zdecydowanie tak, zwłaszcza jeśli szukasz czegoś lekkiego, co umili ci podróż autobusem (choć może lepiej nie mówić na głos swoich myśli, jak to zrobił jeden z recenzentów na LubimyCzytać – podróżni mogą patrzeć dziwnie!). Wojciech Masiak sprawia, że każda minuta spędzona z tym audiobookiem to czysta przyjemność.
Z literackim pozdrowieniem i zamiłowaniem do audiobookowych przygód, Tomasz Wiśniewski
Dodatkowe informacje
Autor | |
---|---|
Lektor | |
Język | Polski |
Długość | 5H 39min |