Hamish Macbeth i śmierć plotkary – M.C. Beaton audiobook – Zagadka, która wstrząśnie Lochdubh

Próbka audiobooka

Posłuchaj próbki, aby poczuć opowieść.

Odkryj mroczną tajemnicę w sercu szkockiej wioski Lochdubh! Zanurz się w świat Hamisha Macbetha, uroczego i błyskotliwego posterunkowego, który staje oko w oko z najbardziej intrygującym przypadkiem w swojej karierze. Kiedy lady Jane Winters, jędzowata felietonistka plotkarskiej kolumny, zostaje znaleziona martwa, Hamish musi zmierzyć się z gęstą siecią kłamstw i intryg. Z pomocą pięknej Priscilli Halburton-Smythe tropi zabójcę, ryzykując więcej, niż może sobie wyobrazić. Ta pełna napięcia opowieść, mistrzowsko opowiedziana przez Krzysztofa Gosztyłę, przeniesie Cię w górskie krajobrazy Szkocji, gdzie każdy sekret może być śmiertelnie niebezpieczny. Idealne dla tych, którzy lubią kryminały z nutą humoru i nieoczekiwanymi zwrotami akcji. Odkryj “Hamish Macbeth i śmierć plotkary” i rozpocznij darmowe doświadczenie słuchania na ezaudioksiazki.pl już dziś.

ID: 2168903
Gatunek:

Opis

Cześć, miłośnicy kryminalnych zagadek i audiobookowych przygód!

Kiedy usłyszałem, że ‘Hamish Macbeth i śmierć plotkary’ M.C. Beaton trafił na rynek audiobooków w interpretacji Krzysztofa Gosztyły, od razu wiedziałem, że to będzie coś, co muszę sprawdzić. Jako bloger kultury popularnej i fan kryminałów, nie mogłem przejść obojętnie obok pierwszej części serii, która w Szkocji zdobyła status bestsellerowej, a teraz próbuje podbić serca polskich słuchaczy. Lochdubh, malownicza szkocka wioska, w której czas zdaje się stać w miejscu, brzmi jak idealne miejsce na ucieczkę od codzienności – ale jak się okazuje, nawet tam czai się zbrodnia. I to jaka! Jeśli lubicie Agathę Raisin tej samej autorki, to Hamish Macbeth na pewno was nie zawiedzie – choć, powiedzmy sobie szczerze, ma w sobie coś bardziej swojskiego, a mniej napuszonego niż jego koleżanka po fachu.

Słuchając tego audiobooka, od razu przypomniały mi się moje własne przygody z analizowaniem bestsellerów na blogu. Pamiętam, jak rok temu pisałem serię tekstów o powieściach osadzonych w realiach powojennej Polski – próbowałem wtedy rozgryźć, co sprawia, że takie historie trafiają do ludzi. Tutaj jest podobnie: Beaton ma talent do tworzenia miejsc i postaci, które czujesz, jakbyś znał od lat. Hamish, posterunkowy z Lochdubh, to taki typ, z którym chętnie poszedłbym na piwo – trochę leniwy, ale z głową na karku i urokiem, który sprawia, że nawet mordercy mogliby mu wybaczyć. A kiedy lady Jane Winters, ta jędzowata plotkara z wyższych sfer, pojawia się w wiosce i zaczyna mieszać, od razu wiesz, że to się źle skończy. I rzeczywiście – jej zwłoki w rzece to dopiero początek kłopotów.

Sama fabuła jest jak dobra szkocka whisky – niby prosta, ale ma w sobie głębię i charakter. Beaton bawi się konwencją kryminału cozy, wrzucając do tego kociołka czarny humor i szkocki klimat, który aż czuć w powietrzu. Śledztwo Hamisha, wspieranego przez Priscillę Halburton-Smythe, to nie jest jakieś tam skomplikowane CSI – tu bardziej chodzi o ludzkie relacje, plotki i to, jak mała społeczność radzi sobie z wielką zbrodnią. I choć czasem akcja płynie leniwie jak rzeka w Lochdubh, to wciąga – zwłaszcza gdy morderca zaczyna czuć się przyparty do muru. To, co naprawdę mnie urzekło, to sposób, w jaki autorka pokazuje, że prawda często kryje się w drobiazgach – w spojrzeniu, w niedopowiedzeniu, w plotce rzuconej mimochodem.

Przejdźmy jednak do tego, co w audiobookach najważniejsze – czyli do lektora. Krzysztof Gosztyła to nazwisko, które budzi skrajne emocje, i po przesłuchaniu ‘Śmierci plotkary’ rozumiem, dlaczego. Z jednej strony, jego głos jest jak stare, wygodne buty – ciepły, głęboki, z tą charakterystyczną chrypką, która dodaje historii powagi. Z drugiej, jego interpretacja bywa… no cóż, teatralna. Momentami miałem wrażenie, że słucham Szekspira, a nie lekkiego kryminału. Te drżące tony, krótkie oddechy – to wszystko sprawia, że Gosztyła czasem za bardzo wchodzi w rolę, jakby chciał każdą linijkę tekstu wycisnąć do ostatniej kropli. Dla jednych to będzie atut – w końcu nie każdy lektor potrafi tak ożywić książkę. Dla innych, jak dla mnie w niektórych momentach, to trochę za dużo. Pamiętam, jak na moim podcaście porównywałem adaptację ‘Wojny polsko-ruskiej’ – tam też chodziło o to, jak przełożyć specyficzny styl na inny nośnik. Gosztyła na pewno ma styl, ale nie zawsze pasuje do tej swojskiej, niewymuszonej atmosfery, którą Beaton buduje.

Audiofilskie doświadczenie to jednak nie tylko lektor. Produkcja od Skinnbok jest solidna – dźwięk czysty, bez szumów, a 5 godzin i 37 minut mija zaskakująco szybko. To idealna długość na weekendowy relaks albo kilka wieczorów z herbatą w ręku. Ocena 4.1 na podstawie 418 opinii to dla mnie sprawiedliwy wynik – książka i audiobook mają swoje mocne strony, ale nie są bez wad. Niektórzy słuchacze narzekają na rozwlekłą fabułę, inni na przesadzoną interpretację Gosztyły. Ja sam widzę w tym wszystkim urok – to nie jest kryminał, który ma cię wgnieść w fotel, tylko taki, który otula cię jak ciepły koc w deszczowy dzień.

Porównując ‘Śmierć plotkary’ do innych kryminałów, od razu przychodzi mi na myśl ‘Pies Baskerville’ów’ Conan Doyle’a – też mamy tu wiejską scenerię i zagadkę, która bardziej bawi niż przeraża. Ale Hamish to nie Sherlock – bliżej mu do Columbo, tyle że w kiltcie i z mniejszym budżetem na płaszcz. Jeśli lubicie serię o Agacie Raisin, to tutaj dostaniecie coś podobnego, ale z męską perspektywą i szkockim twistem. A dla fanów audiobooków – jeśli zachwycaliście się Pauliną Holtz w poprzednich książkach Beaton, Gosztyła może być dla was szokiem, ale dajcie mu szansę.

Co do wad, nie mogę przemilczeć, że momentami fabuła mogłaby być bardziej dynamiczna. Niektóre wątki – jak relacja Hamisha z Priscillą – są zaledwie zarysowane, a szkoda, bo tam drzemie potencjał. No i ta teatralność Gosztyły – dla mnie to czasem za dużo, choć rozumiem, że inni mogą to kupować. Siła tej książki leży jednak w klimacie i humorze – Beaton jest mistrzynią w wyciąganiu absurdu z codzienności, a Hamish to bohater, którego nie da się nie lubić.

Komu poleciłbym ten audiobook? Fanom lekkich kryminałów, którzy szukają czegoś na odstresowanie. Jeśli kochacie szkockie krajobrazy, czarne poczucie humoru i historie, w których zbrodnia jest tylko pretekstem do pokazania ludzkich słabości – to coś dla was. A jeśli jesteście ciekawi, jak Gosztyła radzi sobie z takim materiałem, tym bardziej warto sprawdzić. To nie jest arcydzieło, ale solidna rozrywka – taka, która zostawia uśmiech na twarzy i chęć sięgnięcia po kolejną część.

Słuchając ‘Śmierci plotkary’, przypomniałem sobie, dlaczego tak lubię kryminały – to nie tylko zagadka, ale i podróż do innego świata. Lochdubh może i jest fikcyjne, ale dzięki Beaton i Gosztyle przez te kilka godzin czułem się, jakbym tam był. I wiecie co? Chętnie wrócę, by sprawdzić, co Hamish wymyśli w kolejnym tomie.

Do usłyszenia przy kolejnej audiobookowej przygodzie – trzymajcie się ciepło i dajcie znać, co sądzicie o Hamishu!
Tomasz Wiśniewski

Dodatkowe informacje

Autor

Lektor

Język

Polski

Długość

5H 37min