Klinika – Jonathan Kellerman audiobook – Mroczny thriller, który wciągnie cię bez reszty
Próbka audiobooka
Posłuchaj próbki, aby poczuć opowieść.
Odkryj “Klinika”, jedenasty tom wstrząsającej serii o Alexie Delaware’u, autorstwa mistrza thrillerów psychologicznych Jonathana Kellermana. W tej mrocznej i pełnej napięcia opowieści dr Delaware staje przed wyzwaniem rozwiązania zagadki brutalnego morderstwa Hope Devane, profesor psychologii o burzliwej przeszłości. Wraz z detektywem Milo Sturgisem przemierza labirynt tajemnic, zdrad i traum, by powstrzymać psychopatę przed kolejną zbrodnią. Narrator Tomasz Ignaczak prowadzi cię przez tę emocjonalną i wciągającą historię, która jak wir pochłania słuchacza. Idealne dla tych, którzy lubią kryminały detektywistyczne z głębią psychologiczną. Odkryj “Klinika” i rozpocznij darmowe doświadczenie słuchania na ezaudioksiazki.pl już dziś.
Opis
Cześć, fani dobrych historii i dźwiękowych emocji!
Kiedy siadam do pisania o audiobooku ‘Klinika’ Jonathana Kellermana, czuję, że znów wkraczam w świat, który znam jak własną kieszeń – świat kryminałów, gdzie psychologiczne zagadki splatają się z mrokiem ludzkiej duszy. To jedenasty tom serii o Alexie Delaware, a ja, jako Tomasz Wiśniewski, nie mogłem przejść obojętnie obok tej pozycji – zwłaszcza że narratorem jest Tomasz Ignaczak, którego głos już nieraz przenosił mnie w sam środek fabularnych burz. Wyobraźcie sobie: 14 godzin i 3 minuty pełne napięcia, które serwuje nam SAGA Egmont od 14 marca 2025 roku. To nie jest zwykły kryminał – to podróż w głąb traum i motywów, które mogłyby zainspirować samego Dostojewskiego, gdyby pisał thrillery w Los Angeles lat 90.
Pierwsze, co mnie uderzyło, to sposób, w jaki Kellerman buduje postać Hope Devane – profesor psychologii, feministki, kobiety, która na pozór prowadziła spokojne życie, a jednak została brutalnie zasztyletowana w ciemnym zaułku. To nie jest kolejna płaska ofiara z kryminału – Hope ma warstwy, kontrowersje, przeszłość, która jak cień ciągnie się za każdym krokiem Alexa Delaware. I tu od razu włącza mi się osobista refleksja: pisząc kiedyś na blogu o polskich bestsellerach, zauważyłem, że nasi czytelnicy kochają historie, które tłumaczą przeszłość – czy to kraju, czy jednostki. ‘Klinika’ robi coś podobnego, tylko w amerykańskim stylu: rozkłada na czynniki pierwsze dziecięcą traumę Hope i pokazuje, jak kształtuje ona dorosłe życie. Pamiętam, jak analizując powieści o Polsce po komunizmie, dostałem od czytelników masę wiadomości o tym, że szukają takich opowieści – współczesnych, ale z echem historii. Tutaj Kellerman daje nam to samo, tylko w kalifornijskim anturażu.
Fabuła? Jak dobrze naoliwiona maszyna. Alex Delaware, psycholog na emeryturze, znów wskakuje w rolę konsultanta policji na prośbę swojego kumpla, detektywa Milo Sturgisa. Sprawa zaczyna się klasycznie – podejrzenie pada na męża Hope, motywem ma być zdrada. Ale potem wszystko się sypie, jak domek z kart na wietrze. Wychodzą na jaw sekrety z życia zamordowanej, a Delaware musi zanurkować w jej przeszłość, żeby powstrzymać psychopatę przed kolejnym ruchem. To, co mnie tu zachwyca, to psychologiczna głębia – Kellerman, sam będąc profesorem psychologii, wie, jak pokazać emocje dorosłych naznaczonych dramatami z dzieciństwa. Jest w tym coś uniwersalnego: czy to w Los Angeles, czy w Warszawie, wszyscy nosimy w sobie jakieś blizny.
A teraz przejdźmy do tego, co w audiobookach kocham najbardziej – do słuchania. Tomasz Ignaczak to prawdziwy mistrz. Jego głos jest jak stary przyjaciel, który opowiada ci historię przy ognisku – ciepły, ale z nutą niepokoju, idealnie dopasowany do mrocznego klimatu ‘Kliniki’. Sposób, w jaki akcentuje emocje Alexa czy buduje napięcie w dialogach Milo, sprawia, że czujesz się, jakbyś stał obok nich na miejscu zbrodni. Audio experience w tym wydaniu to czysta przyjemność – jakość dźwięku jest krystaliczna, a 14 godzin mija jak z bicza strzelił. Dla porównania: pamiętam, jak na moim podcaście rozkładałem na części pierwsze adaptację ‘Wojny polsko-ruskiej’ – tam też kluczowe było, jak głos narratora oddaje ducha oryginału. Tutaj Ignaczak robi to samo, tylko w kryminalnym wydaniu. Jeśli lubicie słuchać audiobooków w biegu, w aucie czy przed snem, to ‘Klinika’ w jego wykonaniu was nie zawiedzie.
Ale nie wszystko jest tu idealne. Momentami tempo zwalnia – zwłaszcza w środkowej części, kiedy Delaware za bardzo zagłębia się w psychologiczne analizy. Dla fanów szybkiej akcji może to być mały zgrzyt, bo Kellerman czasem stawia na introspekcję kosztem dynamiki. Z drugiej strony, to właśnie ta głębia wyróżnia go na tle choćby Jamesa Pattersona, którego thrillery pędzą jak Pendolino, ale rzadko dają taki wgląd w umysł postaci. W ‘Klinice’ czuć, że autor wie, o czym pisze – teorie psychologiczne nie są tu tylko ozdobnikiem, ale kręgosłupem historii. Dla mnie, jako kogoś, kto na blogu i w podcaście często porównuje książki z ich ekranizacjami, to prawdziwa gratka – widzę potencjał na serial, gdzie te niuanse mogłyby wybrzmieć jeszcze mocniej.
Porównując ‘Klinikę’ do innych części serii Alexa Delaware, jak ‘Kiedy pęka tama’ czy ‘Test krwi’, powiedziałbym, że to jedna z bardziej dopracowanych odsłon. Stoi samodzielnie, więc jeśli nie znacie wcześniejszych tomów, nic straconego – wskakujecie w historię bez zadyszki. W podobnym klimacie polecałbym też thrillery Faye Kellerman – tak, żony Jonathana – albo Tami Hoag, jeśli lubicie, gdy psychologia splata się z detektywistyczną robotą. Ale ‘Klinika’ ma coś ekstra – ten specyficzny vibe lat 90., który przypomina mi stare odcinki ‘Z Archiwum X’. Jest w tym nostalgia, której nie da się podrobić.
Komu polecam ten audiobook? Jeśli lubicie wciągające kryminały z mocnym psychologicznym twistem, to ‘Klinika’ jest dla was. Sprawdzi się dla tych, co cenią słuchanie z głębią – nie tylko akcję, ale i refleksję. Fani serii Delaware będą w siódmym niebie, a nowi słuchacze dostaną solidną dawkę emocji bez konieczności nadrabiania zaległości. A jeśli szukacie czegoś za darmo – niestety, ten audiobook nie jest w ofercie ‘audiobook free’, ale wierzcie mi, warto zainwestować w tę podróż.
Na koniec jeszcze jedna osobista nuta: pisząc o ‘Klinice’, przypomniałem sobie, jak kiedyś na antenie radia puściłem kawałek inspirowany kryminałami – coś mrocznego, z pulsującym basem. Słuchacze pisali, że czuli ciarki. Teraz, słuchając Ignaczaka i śledząc losy Delaware’a, miałem to samo uczucie. To jedna z tych historii, które zostają z tobą na dłużej – jak dobra piosenka, której nie możesz wyrzucić z głowy.
Do usłyszenia przy kolejnej historii, która porwie nas w nieznane – trzymajcie się i dajcie znać, co sądzicie o ‘Klinice’!
Tomasz Wiśniewski
Dodatkowe informacje
Autor | |
---|---|
Lektor | |
Język | Polski |
Długość | 14H 3min |