Krew elfów – Andrzej Sapkowski audiobook – Wkrocz w świat mrocznej magii i niebezpiecznych przygód

Próbka audiobooka

Posłuchaj próbki, aby poczuć opowieść.

Zanurz się w epicką opowieść Andrzeja Sapkowskiego, mistrza fantasy, w której wiedźmin Geralt z Rivii staje przed wyzwaniem, jakiego jeszcze nie znał. “Krew elfów” to trzecia część kultowej sagi Wiedźmin, w której losy Geralta, Ciri i Yennefer splatają się w wirze intryg, walki i przeznaczenia. Słuchowisko w wykonaniu zespołu lektorów przenosi Cię do świata pełnego mrocznych tajemnic, krwawych bitew i emocji, które zapierają dech w piersiach. Idealne dla tych, którzy pragną poczuć dreszcz niebezpieczeństwa i magię epickiej fantasy. Odkryj “Krew elfów” i rozpocznij darmowe doświadczenie słuchania na ezaudioksiazki.pl już dziś.

ID: 551294
Seria:

Opis

Cześć, miłośnicy fantastycznych światów i dźwiękowych przygód!

Kiedy po raz pierwszy usłyszałem o audiobooku “Krew elfów” Andrzeja Sapkowskiego, wiedziałem, że to będzie coś wyjątkowego. Nie myliłem się – ta produkcja to prawdziwa perełka w świecie słuchowisk. Seria “Wiedźmin” to nie tylko klasyka polskiej fantastyki, ale i fenomen, który dzięki grom, serialom i takim właśnie adaptacjom audio zdobył serca na całym świecie. A ja, jako bloger i fan kultury masowej, nie mogłem przejść obok tego obojętnie. Usiadłem więc z kubkiem herbaty w ręku, założyłem słuchawki i dałem się porwać do Neverlandu Sapkowskiego. I powiem Wam jedno – to była podróż, jakiej się nie zapomina.

Już od pierwszych minut uderza nas rozmach tego słuchowiska. “Krew elfów” to pierwsza pełnoprawna powieść w sadze o wiedźminie Geralcie, a zarazem początek przygód Ciri – dziewczynki, która ma zmienić losy Kontynentu. Pamiętam, jak kiedyś, pisząc na blogu o bestsellerach fantasy w Polsce, zastanawiałem się, co sprawia, że takie historie przyciągają tłumy. Tutaj odpowiedź jest prosta: Sapkowski miesza epicką narrację z moralną szarością, jakiej nie znajdziecie u Tolkiena. To nie jest bajka o rycerzach w lśniących zbrojach – to świat miecza i topora, gdzie nawet bohaterowie mają krew na rękach. I to właśnie wciąga.

Sama historia w “Krew elfów” skupia się na dorastaniu Ciri, jej treningu pod okiem Geralta i pierwszych zwiastunach wielkiej wojny, która ma nadejść. Nie ma tu jeszcze takiego tempa jak w późniejszych tomach, ale to nie wada – Sapkowski buduje świat i charaktery z precyzją chirurga. Pamiętam, jak kiedyś na podcaście porównywałem “Wojnę polsko-ruską” Doroty Masłowskiej z jej filmową adaptacją. Tam kluczowe było oddanie ducha oryginału. Tutaj jest podobnie – audiobook nie tylko wiernie oddaje książkę, ale wręcz ją wzbogaca.

A jak brzmi to wszystko w wykonaniu zespołu lektorów? Jak marzenie każdego fana słuchowisk! Mamy tu prawdziwą plejadę gwiazd – Anna Dereszowska jako Yennefer to strzał w dziesiątkę, jej głos jest jednocześnie zmysłowy i władczy, dokładnie taki, jaki wyobrażałem sobie czytając książkę. Geralt w interpretacji Krzysztofa Banaszyka ma w sobie tę chropowatą, męską nutę, która idealnie pasuje do wiedźmina zmęczonego życiem. Całość dopełniają efekty dźwiękowe – szczęk mieczy, szum wiatru w lesie, odległe krzyki. Słuchając, czułem się, jakbym oglądał film z zamkniętymi oczami. To nie jest zwykłe czytanie – to pełnoprawna produkcja, która wciąga jak najlepsza gra RPG.

Oczywiście, nie wszystko jest idealne. Momentami ekspresja niektórych postaci – zwłaszcza kobiecych – bywa przesadzona. Jeden z słuchaczy, Piotr, wspomniał w swojej recenzji o „sapaniu i pojękiwaniu”, które czasem brzmią nienaturalnie. I choć nie nazwałbym tego „ścieżką z filmu porno”, jak on, to zgadzam się, że w kilku scenach mniej mogłoby znaczyć więcej. Ale to drobiazg przy tak ogromnym wysiłku włożonym w całość. 12 godzin i 27 minut mija jak z bicza strzelił – i to jest najlepszy dowód na jakość tej produkcji.

Co wyróżnia “Krew elfów” na tle innych audiobooków fantasy? Jeśli lubicie “Grę o tron” George’a R.R. Martina, to tu też znajdziecie polityczne intrygi i moralne dylematy, ale podane w bardziej swojskim, słowiańskim sosie. Sapkowski nie boi się wrzucić do fabuły elfich przepowiedni, krasnoludzkich przekleństw czy swojskiego humoru, który rozładowuje napięcie. To trochę jak rozmowa przy ognisku – niby poważna, a jednak z przymrużeniem oka.

Myślę też o tym, jak ta historia rezonuje z nami, Polakami. Pamiętam, jak pisząc kiedyś o literaturze postkomunistycznej, zauważyłem, że młodzi ludzie szukają opowieści o przeszłości, ale podanych w nowoczesnej formie. “Wiedźmin” to coś więcej – to mitologia naszych czasów, która czerpie z folkloru, ale mówi o rzeczach uniwersalnych: przeznaczeniu, rodzinie, walce dobra ze złem. Słuchając o losach Ciri, przypominałem sobie własne dzieciństwo – te chwile, gdy biegałem po lesie z patykiem, udając rycerza. Może dlatego tak łatwo wczułem się w jej historię.

Komu polecam ten audiobook? Fanom fantasy – bez dwóch zdań. Jeśli zachwycaliście się “Władcą Pierścieni” czy serialem “Wiedźmin” na Netflixie, to ta wersja audio Was nie zawiedzie. Ale też każdemu, kto lubi dobrą opowieść i chce spróbować czegoś więcej niż zwykłej książki. Produkcja jest tak wciągająca, że nawet jeśli nigdy nie sięgaliście po Sapkowskiego, możecie zacząć od tego słuchowiska – i gwarantuję, że się nie pogubicie.

Na koniec jeszcze jedna myśl: słuchanie “Krew elfów” to jak powrót do domu po długiej podróży. Znajome postaci, swojski klimat, a jednocześnie coś nowego dzięki genialnej obsadzie. Dla mnie to nie tylko audiobook – to doświadczenie, które zostaje z Tobą na długo. I choć nie jest to darmowa produkcja w klasycznym sensie, w wielu bibliotekach cyfrowych czy na promocjach możecie znaleźć sposoby, by zdobyć ją za grosze albo i za darmo – warto sprawdzić!

Do usłyszenia w kolejnej przygodzie – czy to w słuchawkach, czy na kartach książki!
Tomasz Wiśniewski

Dodatkowe informacje

Autor

Lektor

Język

Polski

Długość

12H 27min