Na psa urok – Kevin Hearne audiobook – Magia, humor i celtyckie tajemnice w jednym!

Próbka audiobooka

Posłuchaj próbki, aby poczuć opowieść.

Zanurz się w przewrotną opowieść Kevina Hearne’a, mistrza urban fantasy, w genialnej interpretacji Marcina Popczyńskiego. Atticus O’Sullivan, ostatni druid i rockman magii, od dwóch tysięcy lat wymyka się celtyckiemu bogu, ale w Arizonie czeka go starcie z Morrigan i całym panteonem. Gadający wilczarz, polskie wiedźmy i wampir-prawnik to tylko początek tej szalonej przygody! Słuchając, poczujesz dreszcz emocji, jakbyś sam biegł przez mityczne pola, śmiejąc się z ciętego humoru bohatera. Idealne dla tych, którzy lubią barwne światy i niebanalne historie. Odkryj “Na psa urok” i rozpocznij darmowe doświadczenie słuchania na ezaudioksiazki.pl już dziś.

ID: 333110

Opis

Cześć, fani dobrej fantastyki i świetnych historii!

Jeśli szukacie audiobooka, który wciągnie was jak wir w Wiśle, a przy tym rozbawi do łez, to “Na psa urok” Kevina Hearne’a w interpretacji Marcina Popczyńskiego jest właśnie tym, czego potrzebujecie. Pierwszy tom “Kronik Żelaznego Druida” wpadł mi w ręce – a raczej w uszy – jakiś czas temu, i powiem wam szczerze: to jak spotkanie z kumplem, który zawsze ma w zanadrzu dobrą anegdotę i nie boi się rzucić ciętą ripostą. Atticus O’Sullivan, ostatni druid, rockstar wśród magów, od razu zdobył moje serce – i pewnie nie tylko moje, bo 4,5 gwiazdki od ponad 3 tysięcy słuchaczy to nie w kij dmuchał!

Zacznijmy od tego, co w tej historii najbardziej mnie ujęło. Atticus to nie jakiś tam kolejny nudny heros z mieczem – to facet, który od dwóch tysięcy lat unika celtyckiego boga, a przy tym potrafi rozbroić każdą sytuację swoim sarkazmem. Pamiętam, jak kiedyś pisałem na blogu o tym, co sprawia, że książki fantastyczne zdobywają w Polsce taki poklask – i tu widzę to samo: współczesność zmiksowana z mitami, podana w sposób, który nie pozwala się oderwać. Hearne stworzył świat, w którym wilczarz irlandzki Oberon kradnie każdą scenę swoimi przemyśleniami o kiełbasie, a polskie wiedźmy, które przechytrzyły nazistów, dodają lokalnego smaczku. To taki ukłon w stronę naszej kultury – niby drobiazg, a cieszy jak znalezienie dwudziestki w kieszeni starej kurtki.

Sama fabuła? Czysta jazda bez trzymanki. Atticus, ukrywający się w Arizonie, nagle wpada w kłopoty, gdy zjawia się Morrigan – bogini śmierci, która zwiastuje, że zaraz zrobi się gorąco. I robi się! Mamy tu watahę wilkołaków-wikingów, wampira-prawnika i barmankę opętaną przez hinduską boginię – to miks, który brzmi jak przepis na szaloną imprezę, a nie książkę. Ale Hearne potrafi to wszystko ogarnąć, nie gubiąc rytmu. Jeśli lubicie “Akta Dresdena” Jima Butchera, to “Na psa urok” będzie dla was jak młodszy brat – mniej mroczny, bardziej rozrywkowy, ale równie wciągający.

A teraz o tym, co w audiobooku najważniejsze – lektor. Marcin Popczyński to prawdziwy magik mikrofonu. Jego głos ma w sobie coś, co sprawia, że słuchanie staje się przyjemnością – taki ciepły, ale zadziorny tembr, który idealnie pasuje do Atticusa. Oberon w jego wykonaniu? Majstersztyk! Wyobraźcie sobie psa, który brzmi jak wasz najlepszy kumpel po dwóch piwach – no nie da się tego nie kochać. Dykcja Popczyńskiego jest bez zarzutu, a sposób, w jaki żongluje emocjami, sprawia, że każda scena żyje. Pamiętam, jak na podcaście porównywałem ekranizację “Wojny polsko-ruskiej” z książką – tu jest podobnie: Popczyński nie tylko czyta, on opowiada, jakby sam był częścią tej historii. To słuchanie na poziomie, które sprawia, że 9 godzin i 21 minut mija jak z bicza strzelił.

Ale nie ma róży bez kolców. Niektórzy słuchacze – jak Milena czy Mateusz z recenzji – narzekali, że akcja czasem się wlecze albo że humor nie zawsze trafia w punkt. I powiem szczerze: coś w tym jest. Pierwsze dwie godziny mogą wydać się spokojniejsze, ale dla mnie to raczej rozgrzewka przed prawdziwą jazdą. Humor? Cóż, jeśli nie kupuje was gadający pies albo druid rzucający sucharami, to może faktycznie nie będziecie się śmiać. Dla mnie jednak to część uroku – taki luzacki vibe, który nie udaje, że jest czymś więcej, niż jest.

Co jeszcze warto powiedzieć? Audio jakość jest na poziomie – Storyside zadbało o to, by wszystko brzmiało czysto i klarownie. A jeśli chodzi o samo doświadczenie słuchania, to dla mnie “Na psa urok” to jak dobra kawa w deszczowy dzień – niby nic wielkiego, a jednak poprawia humor. Myślę, że to idealna odskocznia dla tych, którzy szukają fantastyki z przymrużeniem oka. Porównując do innych urban fantasy, jak wspomniane “Akta Dresdena”, Hearne stawia bardziej na zabawę niż na mrok, co dla jednych będzie plusem, dla innych minusem.

Polecam ten audiobook każdemu, kto ma ochotę na lekką, ale niegłupią przygodę. Fani mitologii, humoru i nietuzinkowych bohaterów będą w siódmym niebie. A najlepsze? Możecie złapać go za darmo na niektórych platformach – wystarczy poszukać, a słuchanie nie kosztuje was ani grosza. Dla mnie to jeden z tych tytułów, do których wrócę, jak Bogdanus, który słuchał go już trzy razy – i nadal się nie nudzi!

Do usłyszenia przy kolejnej historii, która porwie nas w nieznane!
Tomasz Wiśniewski

Dodatkowe informacje

Autor

Lektor

Język

Polski

Długość

9H 21min