Na zawsze Paryż – Weronika Jaczewska audiobook – Namiętność, intryga i miłość w sercu Francji
Próbka audiobooka
Posłuchaj próbki, aby poczuć opowieść.
Odkryj elektryzującą historię, która rozgrzeje Twoje serce i zmysły. Weronika Jaczewska, mistrzyni romansów z nutą erotyki, zabiera Cię w podróż do Paryża, gdzie Nina, silna i niezależna asystentka, staje oko w oko z surowym szefem Bastienem. Ich relacja, początkowo pełna napięcia, przeobraża się w burzliwą mieszankę namiętności i intryg. Zanurz się w tę opowieść, gdzie każdy zakręt ulicy skrywa nowe emocje, a miłość i pożądanie splatają się w nieoczekiwany sposób. Kim Sayar, narrator, swoim zmysłowym głosem wprowadzi Cię w klimat miasta światła, gdzie nic nie jest takie, jak się wydaje. Idealne dla tych, którzy lubią romantyczne historie z nutą erotyki i szczyptą tajemnicy. Odkryj “Na zawsze Paryż” i rozpocznij darmowe doświadczenie słuchania na ezaudioksiazki.pl już dziś.
Opis
Cześć, wy wszyscy, którzy kochacie zanurzyć się w dobrej historii!
Kiedy po raz pierwszy usłyszałem o ‘Na zawsze Paryż’ Weroniki Jaczewskiej, od razu wiedziałem, że to będzie coś, co mnie wciągnie. Romans biurowy z Paryżem w tle? To brzmi jak przepis na audiobook, który albo porwie cię bez reszty, albo zostawi z uczuciem lekkiego niedosytu. I powiem wam jedno – po prawie 12 godzinach słuchania, narrated by Kim Sayar, mam mieszane uczucia, ale na pewno nie żałuję ani minuty spędzonej z tą historią.
Zacznijmy od tego, co mnie osobiście przyciągnęło. Jako ktoś, kto od lat analizuje literaturę i popkulturę na swoim blogu, zawsze szukam opowieści, które mają w sobie coś więcej niż tylko ładnie opakowaną fabułę. Pamiętam, jak rok temu pisałem serię artykułów o powieściach osadzonych w realiach postkomunistycznej Polski – wtedy uderzyło mnie, jak bardzo młodzi ludzie szukają historii, które łączą przeszłość z nowoczesnym vibem. ‘Na zawsze Paryż’ co prawda nie sięga w głąb historii Polski, ale ma w sobie ten sam rodzaj emocjonalnej iskry – opowiada o Nienie, asystentce, która nienawidzi swojego szefa Bastiena, a jednak ląduje z nim w Paryżu na służbowym wyjeździe. To klasyczna opowieść o przemianie relacji, ale podana w sposób, który sprawia, że czujesz ten paryski wiatr na twarzy i zapach świeżo pieczonych croissantów.
Sama historia to rollercoaster emocji. Nina jest silna, niezależna, trochę zadziorna – taka kobieta, która nie boi się powiedzieć, co myśli, ale jednocześnie ma w sobie wrażliwość, którą odkrywa dopiero w nowym miejscu. Bastien z kolei to typowy ‘gbur z klasą’ – surowy, wymagający, ale jak się okazuje, pod tą maską kryje się coś więcej. Jaczewska świetnie bawi się tym schematem szefa i podwładnej, dodając do niego paryską aurę namiętności i intryg. To nie jest zwykły romans, gdzie wszystko od razu zmierza do happy endu – jest tu sporo momentów, kiedy zastanawiasz się, czy Nina w ogóle powinna dać Bastienowi szansę, czy może lepiej rzucić to wszystko i zacząć życie od nowa nad Sekwaną.
Co mnie szczególnie ujęło? To, jak autorka balansuje między codziennością a magią Paryża. Z jednej strony mamy biurowe realia – raporty, deadline’y, napięcie między bohaterami – a z drugiej ten romantyczny, niemal filmowy Paryż, który kusi i komplikuje wszystko jeszcze bardziej. To trochę jak w życiu – niby masz swoje obowiązki, ale czasem wystarczy jeden impuls, jedno spojrzenie, żeby cały twój świat stanął na głowie. Pamiętam, jak kiedyś, podczas jednej z moich audycji radiowych, rozmawiałem o tym, jak miejsca wpływają na nasze emocje. Paryż w tej książce to nie tylko tło – to pełnoprawny bohater, który popycha Ninę i Bastiena do granic ich wytrzymałości i uczuć.
Przejdźmy teraz do tego, co dla mnie, jako fana audiobooków, jest równie ważne – narracji. Kim Sayar miała tu trudne zadanie, bo historia pełna jest emocji, które trzeba oddać głosem. I powiem szczerze – zdania są podzielone, a ja sam jestem w rozkroku. Z jednej strony Sayar ma w sobie energię i potrafi podkreślić te momenty napięcia między Niną a Bastienem – szczególnie w scenach, kiedy ich relacja zaczyna się zmieniać. Jej głos dobrze oddaje zadziorność Niny i ten specyficzny dystans, który Bastien trzyma na początku. Ale z drugiej strony… czasami jej modulacja brzmi trochę zbyt teatralnie. W kilku fragmentach, zwłaszcza w bardziej intymnych momentach, miałem wrażenie, że za bardzo chce ‘zagrać’ emocje, zamiast je po prostu przekazać. To trochę jak z radiem – jeśli za bardzo podkręcisz ton, słuchacz zamiast się wzruszyć, zaczyna się irytować. I widzę, że nie jestem sam – w opiniach słuchaczy na przykład Ella i Bożena ostro krytykują narrację, pisząc, że lektorka ‘psuje książkę’. Ale z kolei Agnieszka chwali Sayar za to, że ‘przekazuje emocje’. Dla mnie to taki pół na pół – słuchanie było przyjemne, ale czasem musiałem się zmusić, żeby nie przewinąć.
Jeśli chodzi o jakość audio, nie mam zastrzeżeń – produkcja od Wydawnictwa Ale! jest na wysokim poziomie. Dźwięk jest czysty, bez szumów, a 11 godzin i 59 minut mija zaskakująco szybko, co świadczy o tym, że historia i tempo są dobrze wyważone. To nie jest audiobook, który męczy – nawet jeśli masz ochotę rzucić słuchawkami przez narrację, fabuła i tak cię przyciąga z powrotem.
A teraz o tym, co w ‘Na zawsze Paryż’ działa najlepiej i co czasem kuleje. Siła tej książki to zdecydowanie bohaterowie i chemia między nimi. Jaczewska ma talent do pisania postaci, które czujesz – Nina to nie jest kolejna naiwna asystentka, a Bastien to nie tylko stereotypowy ‘zimny drań’. Ich dialogi są ostre, zabawne, czasem wzruszające, a rozwój ich relacji wydaje się naturalny. Do tego dochodzi ten erotyczny vibe, który nie jest nachalny, ale wystarczająco intensywny, żeby podgrzać atmosferę. Z drugiej strony – fabuła bywa przewidywalna. Jeśli czytałeś już kilka romansów biurowych, możesz odgadnąć, dokąd to zmierza. Nie jest to wada, która psuje odbiór, ale momentami miałem wrażenie, że autorka mogła bardziej zaryzykować.
Porównując ‘Na zawsze Paryż’ do innych książek, od razu przychodzi mi na myśl debiut Jaczewskiej, ‘Niegrzeczny prezes’. Tam też mamy biurową dynamikę i romans, ale Paryż dodaje tu nowego smaku – jest bardziej zmysłowy, mniej przewidywalny niż tamta historia. Jeśli lubicie takie klimaty, to coś w stylu ‘Pięćdziesięciu twarzy Greya’ w łagodniejszej, bardziej romantycznej wersji albo francuskich powieści o miłości z nutą pikanterii może wam się spodobać. To audiobook dla tych, którzy kochają historie o transformacji uczuć w egzotycznym otoczeniu.
Komu polecam? Wszystkim, którzy szukają wciągającej opowieści na wieczór przy lampce wina albo długą podróż. Jeśli lubicie romanse z pazurem, gdzie bohaterowie muszą się najpierw nieźle namęczyć, zanim coś między nimi zaskoczy, to ‘Na zawsze Paryż’ jest dla was. A jeśli macie dostęp do jakiejś promocji typu ‘audiobook za darmo’, to tym bardziej warto spróbować – ja sam często poluję na takie okazje, bo dobra historia w słuchawkach to skarb.
Na koniec powiem tak – słuchając tej książki, przypomniałem sobie, jak kiedyś na podcaście analizowałem ekranizację ‘Wojny polsko-ruskiej’. Tam też chodziło o to, jak oddać ducha opowieści w innym medium. Tutaj audiobookowy experience nie jest idealny, ale historia Niny i Bastiena i tak zostaje w głowie. To nie jest arcydzieło, ale cholernie dobra rozrywka.
Do usłyszenia przy kolejnej historii, która porwie nas w nieznane – trzymajcie się ciepło, Tomek Wiśniewski
Tomasz Wiśniewski
Dodatkowe informacje
Autor | |
---|---|
Lektor | |
Język | Polski |
Długość | 11H 59min |