Parafrenia – Magdalena Kornak audiobook – Mroczny thriller, który wciągnie Cię bez reszty
Próbka audiobooka
Posłuchaj próbki, aby poczuć opowieść.
Zanurz się w mroczny świat “Parafrenii”, gdzie prokurator Amelia Wilska staje się ofiarą własnej walki z przestępczością. Magdalena Kornak, mistrzyni kryminału, prowadzi Cię przez labirynt napięcia i emocji, a głos Filipa Kosiora dodaje tej historii niepokojącej głębi. Amelia budzi się pobita i uwięziona, a jej mąż Szymon, ogarnięty furią, rusza na ratunek. To opowieść o zemście, walce i granicach ludzkiej wytrzymałości. Idealne dla tych, którzy lubią trzymające w napięciu kryminały z kobietą detektyw w roli głównej. Odkryj “Parafrenia” i rozpocznij darmowe doświadczenie słuchania na ezaudioksiazki.pl już dziś.
Opis
Cześć, miłośnicy kryminalnych zagadek i audiobookowych emocji!
Kiedy kilka dni temu włączyłem “Parafrenię” Magdaleny Kornak w wykonaniu Filipa Kosiora, nie spodziewałem się, że ten kryminał wciągnie mnie jak wir na Wiśle w czasie powodzi. Trzecia część serii “Prokurator Amelia” to nie tylko kolejna odsłona przygód nieustępliwej Amelii Wilskiej – to audiobook, który zrewolucjonizuje wasze podejście do gatunku detektywistyczno-policyjnego. Jeśli lubicie “Bezimiennego” Bondy albo “Pacjenta” Fitzka, to “Parafrenia” totalnie was pochłonie – ale ostrzegam, nie jest to lekka przejażdżka tramwajem przez wrocławskie ulice.
Zacznijmy od fabuły. Amelia, którą poznaliśmy jako twardą prokurator ścigającą sprawców, tym razem budzi się pobita i uwięziona w miejscu rodem z koszmarów. Kornak rzuca nas w sam środek akcji – żadnych długich wstępów, żadnego owijania w bawełnę. To, co mnie uderzyło, to sposób, w jaki autorka – sama będąca adwokatem i wykładowczynią prawa – buduje napięcie prawniczą precyzją. Każdy szczegół ma znaczenie, każda scena jest jak kolejny dowód w sprawie. Ale nie brakuje tu też ludzkiego pierwiastka – furia męża Amelii, Szymona, który z kochającego partnera staje się mścicielem, to emocjonalny rollercoaster, który wbija w fotel.
Przypomina mi to trochę moje własne doświadczenia z pisaniem o literaturze na blogu. Pamiętam, jak rok temu analizowałem bestsellerowe powieści osadzone w realiach Polski po transformacji ustrojowej. Czytelnicy pisali mi wtedy, że szukają historii, które łączą współczesny pazur z echem przeszłości. “Parafrenia” robi to znakomicie – Wrocław, z jego krętymi uliczkami i mroczną atmosferą, staje się tu niemal osobnym bohaterem. To miasto, które znam z własnych spacerów, nabiera w tej opowieści nowego, złowieszczego wymiaru. Słychać w tym pasję Kornak do detali – nie zdziwiłbym się, gdyby pisząc, wertowała akta spraw karnych przy porannej kawie z psem u boku.
A teraz przejdźmy do tego, co w audiobooku kluczowe – głos Filipa Kosiora. Powiem wprost: ten facet to mistrz. Jego interpretacja jest jak dobrze wyreżyserowany film – każda zmiana tonu, każda pauza buduje klimat. Kiedy Amelia walczy o przetrwanie, słychać w jego głosie desperację, a kiedy Szymon szykuje się do zemsty, czuć tę zwierzęcą furię. Kosior nie czyta – on gra, i to na najwyższym poziomie. Jako były DJ radiowy mogę powiedzieć, że taki głos to skarb – potrafi zahipnotyzować jak najlepsza audycja w nocnym eterze. Długość – 9 godzin i 9 minut – mija jak z bicza strzelił, bo jakość audio jest tu bez zarzutu. Słychać każdy oddech, każdy szelest, co tylko potęguje immersję.
Ale nie wszystko jest tu cukierkowe. Niektórzy słuchacze – i ja sam po namyśle – mogą uznać, że końcówka trochę za bardzo skręca w stronę hollywoodzkiego superbohaterstwa. Szymon jako mściciel? Okej, kupuję to, ale momentami czuć, że Kornak chciała za mocno podkręcić dramaturgię, co trochę rozmywa realizm, który tak cenię w tej serii. Recenzje na Storytelu też to potwierdzają – Nina napisała, że historia jest wciągająca, ale mniej spójna niż poprzednie części, a Jakub nazwał finał „odrealnionym”. Zgadzam się w połowie – to wciąż kryminał z krwi i kości, ale mógłby obyć się bez kilku efekciarskich twistów.
Porównując “Parafrenię” do innych kryminałów, przychodzi mi na myśl “Zapisane w wodzie” Pauli Hawkins – obie historie mają tę samą intensywność i kobiecą protagonistkę, która nie daje za wygraną. Ale Kornak dodaje tu polski sznyt – nie ma tu anglosaskiej powściągliwości, jest za to swojska zadziorność i emocje na wierzchu, jak w rozmowie przy rodzinnym stole. To audiobook experience, które świetnie oddaje ducha współczesnych polskich kryminałów – gatunku, który przeżywa teraz swój złoty wiek.
Dla kogo jest “Parafrenia”? Jeśli jesteście fanami mrocznych detektywistycznych historii albo po prostu lubicie, gdy audiobook trzyma was w napięciu do ostatniej minuty, to bierzcie się za słuchanie. Polecam szczególnie tym, którzy znają już Amelię z poprzednich części – to zwieńczenie serii, które mimo drobnych potknięć zostawia po sobie mocne wrażenie. A najlepsze? Możecie złapać ten audiobook za darmo na platformach typu Storytel w ramach próbnego okresu – warto sprawdzić, zanim zdecydujecie się na pełną subskrypcję.
Słuchając “Parafrenii”, przypomniała mi się jedna z moich audycji podcastowych, kiedy rozkładałem na czynniki pierwsze ekranizację “Wojny polsko-ruskiej”. Tam też był ten sam problem – jak przełożyć literacki chaos na inny nośnik, nie tracąc ducha oryginału. Tutaj Kosior i Kornak tworzą duet, który nie tylko zachowuje esencję książki, ale wręcz ją wzmacnia. To jedna z tych audiobookowych perełek, które pokazują, że słuchanie może być równie emocjonujące co oglądanie serialu na Netflixie.
Do usłyszenia przy kolejnej audiobookowej przygodzie, Tomek Wiśniewski
Tomasz Wiśniewski
Dodatkowe informacje
Autor | |
---|---|
Lektor | |
Język | Polski |
Długość | 9H 9min |