Sny i przebudzenia – Ewa Cielesz audiobook – Silne kobiety i wielkie emocje na tle historii

Próbka audiobooka

Posłuchaj próbki, aby poczuć opowieść.

Zanurz się w poruszającą opowieść Ewy Cielesz, mistrzowsko odczytaną przez Joannę Domańską. W skromnym dworku w Przylipiu, tuż przed Powstaniem Listopadowym, rodzi się Zosia – dziewczynka niosąca nadzieję i troski rodu Stalickich. Jej życie, splątane z losami kolejnych pokoleń, odsłania sekrety, namiętności i dramaty na tle historycznej zawieruchy. Słuchając audiobooka, poczujesz zapach starego drewna, usłyszysz szelest sukien i westchnienia serc rozdartych między obowiązkiem a marzeniami. Idealne dla tych, którzy lubią głębokie, polskie historie o odwadze i uczuciach. Odkryj “Sny i przebudzenia” i rozpocznij darmowe doświadczenie słuchania na ezaudioksiazki.pl już dziś.

ID: 1784967

Opis

Drodzy miłośnicy literatury i historii,

Z ogromną przyjemnością dzielę się z Wami moimi przemyśleniami na temat audiobooka „Sny i przebudzenia” autorstwa Ewy Cielesz, pierwszej części serii „Zakryte lustra”. Ta powieść, osadzona w burzliwym okresie poprzedzającym Powstanie Listopadowe, to fascynująca podróż przez losy polskiej rodziny ziemiańskiej, która odzwierciedla ducha epoki i złożoność ludzkiego doświadczenia. Szczególnie urzekające jest to, jak autorka poprzez codzienne rytuały mieszkańców dworku w Przylipiu – od porannej herbaty po wieczorne rozmowy przy kominku – oddaje atmosferę tamtych czasów, pełną niepokoju i wyczekiwania na nadchodzące zmiany.

Jako badacz literatury polskiej, ze szczególnym zamiłowaniem do XIX-wiecznej prozy, muszę przyznać, że „Sny i przebudzenia” to dzieło, które głęboko poruszyło struny mojej akademickiej duszy. Cielesz mistrzowsko splata wątki historyczne z osobistymi dramatami, tworząc wielowymiarowy obraz Polski u progu wielkiej zmiany. W scenie, gdy matka Zosi, Helena, ukradkiem nasłuchuje rozmów mężczyzn o nadchodzącym powstaniu, jednocześnie kołysząc nowo narodzoną córkę, autorka osiąga niezwykłą głębię – pokazuje, jak wielka historia wkrada się w najbardziej intymne momenty życia. To połączenie monumentalnego z prywatnym przypomina mi najlepsze tradycje polskiej powieści historycznej, od „Nad Niemnem” po „Popioły”.

Fabuła książki koncentruje się wokół rodziny Stalickich i ich życia w skromnym dworku w Przylipiu. Narracja rozpoczyna się narodzinami Zosi, która przychodzi na świat zaledwie kilka dni przed wybuchem powstania. To symboliczne wydarzenie stanowi punkt wyjścia dla opowieści, która rozciąga się na kolejne pokolenia, ukazując, jak wielka historia wpływa na losy jednostek. Postać Zosi – dziecka urodzonego w przededniu historycznej zawieruchy – jest szczególnie poruszająca. Jej dorastanie w cieniu powstańczych klęsk i rodzinnych tajemnic (jak choćby zagadkowa nieobecność ojca podczas ważnych momentów jej życia) tworzy psychologiczną głębię rzadko spotykaną we współczesnej literaturze obyczajowej.

Cielesz z niezwykłą precyzją oddaje atmosferę epoki, co przypomniało mi moje własne badania nad literaturą tego okresu. Pamiętam, jak analizując dzieła Orzeszkowej czy Prusa, odkrywałem, jak mistrzowsko potrafili oni uchwycić ducha czasu w losach swoich bohaterów. Cielesz kontynuuje tę tradycję, tworząc postacie, które są jednocześnie produktem swojej epoki i jednostkami o wyrazistych, indywidualnych cechach. Szczególnie uderzająca jest scena, w której młodszy brat Zosi, Ignacy, pod wpływem opowieści wuja postanawia wyruszyć do powstania – autorka z niezwykłą wrażliwością pokazuje konflikt między młodzieńczym idealizmem a brutalną rzeczywistością, między rodzinną miłością a poczuciem obowiązku wobec ojczyzny.

Szczególnie ujmujący jest sposób, w jaki autorka portretuje silne kobiety. W świecie zdominowanym przez męskie decyzje i ambicje, bohaterki Cielesz walczą o swoje miejsce, marzenia i godność. Postać ciotki Zosi, Wiktorii – niezamężnej kobiety prowadzącej w ukryciu wiejską szkółkę – to prawdziwe literackie odkrycie. Jej cicha determinacja i poświęcenie dla edukacji wiejskich dzieci, pomimo społecznego ostracyzmu, przywodzą na myśl najlepsze tradycje emancypacyjnej literatury. To przywodzi na myśl seminarium, które prowadziłem na temat roli kobiet w literaturze polskiej XIX wieku. Dyskusje, jakie wówczas się wywiązały, znajdują odzwierciedlenie w „Snach i przebudzeniach”, gdzie każda z bohaterek – od babki Zosi po służącą Agatę – ma swoją niezbywalną godność i wewnętrzną siłę, która pozwala im przetrwać w świecie pełnym ograniczeń.

Z literackim pozdrowieniem i nadzieją na kolejne fascynujące lektury,
Adam Nowak

Dodatkowe informacje

Autor

Lektor

Język

Polski

Długość

11H 34min