Spadkobierca – Agnieszka Pruska audiobook – Wciągający kryminał z mroczną tajemnicą

Próbka audiobooka

Posłuchaj próbki, aby poczuć opowieść.

Odkryj mroczny świat gdańskich zbrodni w audiobooku “Spadkobierca” Agnieszki Pruskiej, mistrzyni policyjnych kryminałów. Gdy w 2016 roku na jednym z osiedli zostaje znalezione ciało młodego mężczyzny, komisarz Barnaba Uszkier rozpoczyna śledztwo, które sięga korzeniami aż do 1945 roku. Zanurz się w tę wciągającą historię, pełną zwrotów akcji i nieoczekiwanych odkryć, opowiedzianą przez Mateusza Drozda, którego głos dodaje opowieści autentycznego napięcia. Idealne dla tych, którzy lubią klasykę kryminału z nutą tajemnicy i mrocznym klimatem. Odkryj “Spadkobierca” i rozpocznij darmowe doświadczenie słuchania na ezaudioksiazki.pl już dziś.

ID: 550303
Gatunek:

Opis

Cześć, fani dobrych historii i kryminalnych zagadek!

Kiedy siadam do pisania o audiobooku ‘Spadkobierca’ Agnieszki Pruskiej, od razu czuję ten specyficzny dreszczyk emocji, który towarzyszy mi zawsze, gdy zanurzam się w świat kryminałów. To czwarta część serii o komisarzu Barnabie Uszkierze, a ja, jako człowiek, który od lat śledzi trendy w popkulturze i literaturze, mogę powiedzieć jedno: Pruska wie, jak przyciągnąć słuchacza i nie puścić go aż do ostatniej minuty. Narracja Mateusza Drozdy tylko potęguje to wrażenie – 15 godzin i 44 minuty mijają jak z bicza strzelił. Ale po kolei, bo przecież diabeł tkwi w szczegółach, a w kryminałach to one często decydują o wszystkim.

Zacznę od tego, co mnie osobiście wciągnęło w tę historię. Gdańsk, miasto o bogatej, ale i skomplikowanej historii, staje się tu czymś więcej niż tylko tłem – to niemal bohater drugoplanowy. Seria tajemniczych morderstw, sięgających korzeniami 1945 roku, budzi we mnie wspomnienia z czasów, gdy pisałem na blogu o powieściach osadzonych w realiach powojennej Polski. Pamiętam, jak jeden z czytelników napisał mi wtedy: ‘Tomek, młodzi chcą historii, ale podanej tak, żeby nie ziewać’. ‘Spadkobierca’ spełnia to kryterium z nawiązką. Pruska splata wątki historyczne z współczesnym śledztwem w sposób, który trzyma w napięciu, a jednocześnie każe się zastanawiać, jak przeszłość wciąż odbija się echem w naszym życiu.

Fabuła zaczyna się od trupa – klasyka gatunku, ale w wykonaniu Pruskiej nic nie jest oczywiste. Ciało młodego mężczyzny znalezione na gdańskim osiedlu w 2016 roku to tylko wierzchołek góry lodowej. Komisarz Uszkier, którego już dobrze znamy z poprzednich części, od razu wyczuwa, że to nie będzie prosta sprawa. I tu wchodzi na scenę to, co w kryminałach kocham najbardziej – śledztwo, które jest jak układanie puzzli bez obrazka na pudełku. Autorka prowadzi nas przez meandry policyjnej roboty z precyzją, jakiej można się spodziewać po kimś, kto zna ten świat od podszewki. Nie bez powodu Pruska słynie z policyjnych kryminałów – czuje się, że research to jej konik.

A jak to wszystko brzmi w wersji audio? Mateusz Drozda to prawdziwy mistrz. Jego głos jest jak dobrze wyważony nóż – ostry, kiedy trzeba, ale i subtelny tam, gdzie emocje muszą wybrzmieć ciszej. Słuchając, miałem wrażenie, że siedzę w pokoju przesłuchań razem z Uszkierem, czując tę samą niecierpliwość, co on. Audiofil ze mnie żaden, ale jakość nagrania jest na tyle dobra, że żaden szum czy trzask nie wyrywa z immersji. To ważne, bo przy tak długim audiobooku – prawie 16 godzin! – każda niedoróbka mogłaby zepsuć frajdę. Drozda dostał ode mnie w głowie 10/10, zanim jeszcze dotarłem do połowy.

Co wyróżnia ‘Spadkobiercę’ na tle innych kryminałów? Na pewno sposób, w jaki Pruska buduje napięcie. Jeśli lubicie ‘Sezon na zbrodnie jest zawsze’ tej samej autorki, to tutaj też się nie zawiedziecie. Jest w tym coś z klasyki gatunku – Agatha Christie mogłaby pokiwać głową z uznaniem – ale podane w nowoczesnym, polskim sosie. Historyczne tło przypomina mi trochę ‘Zimnego tropu’ Mariusza Czubaja, choć tu Gdańsk gra pierwsze skrzypce w sposób bardziej namacalny. To nie jest książka, która rzuca twistami na lewo i prawo, ale raczej buduje atmosferę, która wciąga jak bagno – powoli, ale nieubłaganie.

Nie mogę jednak powiedzieć, że to audiobook bez wad. Momentami tempo zwalnia, szczególnie w środkowej części, gdzie śledztwo wydaje się kręcić w kółko. Dla kogoś, kto jak ja pochłania kryminały hurtowo, to nie problem, ale jeśli wolicie akcję non-stop, możecie poczuć lekkie zmęczenie. Z drugiej strony, ta powolność ma swój urok – przypomina prawdziwą policyjną robotę, gdzie nie zawsze wszystko idzie jak po maśle. No i jeszcze jedno: fani mocnych wrażeń mogą narzekać, że morderstwa nie są tu jakoś specjalnie makabryczne. Ale dla mnie to plus – Pruska stawia na psychologię, a nie na tanią sensację.

Komu polecam ten audiobook? Na pewno tym, którzy lubią kryminały z głębią, gdzie historia i teraźniejszość idą ręka w rękę. Jeśli jesteście fanami serii o Uszkierze, to ‘Spadkobierca’ was nie rozczaruje – wielu słuchaczy uważa, że to najlepsza część. A jeśli dopiero zaczynacie przygodę z Pruską, to może warto najpierw sięgnąć po ‘Literata’, ale i bez tego dacie radę się połapać. Mateusz Drozda sprawia, że słuchanie to czysta przyjemność, więc nawet jeśli nie jesteście audiofilami, dajcie mu szansę. Aha, i jeszcze jedno – jeśli macie dostęp do jakiejś promocji na darmowy audiobook, to ‘Spadkobierca’ jest wart każdej minuty waszego czasu.

Słuchając tej historii, wróciłem myślami do jednego z odcinków mojego podcastu, gdzie rozmawiałem o adaptacjach kryminałów na inne media. ‘Spadkobierca’ aż prosi się o ekranizację – te gdańskie uliczki, mroczna przeszłość, charakterny Uszkier… Widzę to oczami wyobraźni. Może kiedyś doczekamy się takiej perełki? Póki co, audiobookowa wersja w zupełności mi wystarcza. To jedna z tych historii, które zostają z tobą na dłużej, jak dobra kawa, którą popijasz, myśląc o tym, co właśnie usłyszałeś.

Do usłyszenia przy kolejnej historii, która wciągnie nas bez reszty! Tomek Wiśniewski
Tomasz Wiśniewski

Dodatkowe informacje

Autor

Lektor

Język

Polski

Długość

15H 44min