Sztuka obsługi waginy – Andrzej Gryżewski audiobook – Odkryj źródło kobiecej siły i satysfakcji
Próbka audiobooka
Posłuchaj próbki, aby poczuć opowieść.
Odkryj, jak wagina może stać się źródłem nie tylko przyjemności, ale i osobistej mocy. W audiobooku “Sztuka obsługi waginy” autor Andrzej Gryżewski, znany seksuolog i psychoterapeuta, prowadzi fascynującą rozmowę o kobiecej seksualności, akceptacji siebie i sztuce czerpania radości z intymności. Narrator Filip Kosior swoim głębokim, angażującym głosem wprowadzi Cię w świat pełen odkryć, gdzie wagina to nie tylko część ciała, ale symbol siły i kobiecości. Zanurz się w tę inspirującą podróż, która zmieni Twoje podejście do siebie i relacji. Idealne dla tych, którzy szukają głębszego zrozumienia siebie i pragną odkryć nowe perspektywy. Odkryj “Sztuka obsługi waginy” i rozpocznij darmowe doświadczenie słuchania na ezaudioksiazki.pl już dziś.
Opis
Cześć, wy wszyscy, którzy kochacie zanurzyć się w dobrą historię albo po prostu dowiedzieć się czegoś nowego o sobie!
Kiedy pierwszy raz usłyszałem o audiobooku “Sztuka obsługi waginy” Andrzeja Gryżewskiego i Jagny Kaczanowskiej, w wykonaniu Filipa Kosiora, pomyślałem: ‘No, to będzie coś innego’. I wiecie co? Nie myliłem się. To nie jest typowa książka o rozwoju osobistym, jakich pełno na półkach – to raczej rozmowa, która czasem bawi, czasem prowokuje, a czasem każe się zatrzymać i zastanowić. Jako bloger zajmujący się kulturą masową i fan audiobooków, nie mogłem przejść obok tej pozycji obojętnie. Zwłaszcza że temat kobiecej seksualności wciąż jest u nas trochę jak barszcz z uszkami na Wielkanoc – niby wszyscy wiedzą, że istnieje, ale mało kto chce o tym głośno mówić przy stole.
Zacznijmy od tego, co mnie do tej książki przyciągnęło. Pamiętam, jak rok temu pisałem na blogu serię tekstów o bestsellerach w Polsce – od kryminałów po sagi historyczne. Zauważyłem wtedy, że młodzi ludzie coraz częściej szukają książek, które nie tylko bawią, ale i tłumaczą im świat – czasem ten sprzed dekad, czasem ten bardziej intymny, osobisty. “Sztuka obsługi waginy” wpisuje się w ten trend idealnie. To nie jest suchy poradnik, jakich pełno w dziale ‘Rozwój osobisty’. To żywa rozmowa między seksuologiem, który wie, o czym mówi, a dziennikarką, która zadaje pytania – czasem celne, czasem trochę jakby z innej bajki. I choć nie zawsze się z nimi zgadzałem, to słuchałem z ciekawością, bo poruszyli tematy, o których w Polsce wciąż za mało się mówi: od akceptacji własnego ciała po radzenie sobie z trudnymi doświadczeniami, jak molestowanie.
Sama treść książki to prawdziwa mieszanka wybuchowa. Gryżewski, jako specjalista, rzuca światło na kobiecą seksualność z perspektywy naukowej, ale bez zadęcia – tłumaczy, dlaczego wulwa to nie tylko ‘dodatek do męskiej przyjemności’, ale źródło siły i przyjemności samo w sobie. Podoba mi się, jak podkreśla, że to nie penis jest anatomicznym cudem świata, tylko właśnie wagina – skomplikowana, fascynująca, pełna możliwości. Z kolei Kaczanowska próbuje nadać temu wszystkiemu bardziej osobisty ton, wplatając swoje refleksje i historie. I tu zaczynają się schody, bo o ile intencje miała dobre, o tyle jej wtręty czasem brzmią jak luźne pogaduchy przy kawie, a nie jak coś, co wnosi wartość do tematu. Nie raz łapałem się na tym, że przewijałem w głowie myśl: ‘Dobra, Jagna, ale co to ma wspólnego z waginą?’.
A jak to brzmi w formie audiobooka? Filip Kosior to narrator, który potrafi tchnąć życie w tekst. Jego głos jest ciepły, ale nie przesłodzony – ma w sobie coś, co sprawia, że słuchasz z uwagą, nawet kiedy temat robi się ciężki. W “Sztuce obsługi waginy” świetnie balansuje między powagą a lekkością, co jest kluczowe, bo książka raz każe się śmiać, a raz zmusza do refleksji. Audio jakość jest na wysokim poziomie – żadnych szumów, trzasków, wszystko czyste i klarowne, co dla mnie, jako byłego DJ-a radiowego, jest zawsze dużym plusem. Słuchanie trwa niecałe 9 godzin, więc to idealna długość na weekendowy maraton albo kilka wieczorów z kubkiem herbaty w ręku.
Co mnie szczególnie uderzyło? Chyba to, jak książka próbuje odczarować kobiece ciało. Pamiętam, jak kiedyś na podcaście rozmawiałem o ekranizacji “Wojny polsko-ruskiej” Doroty Masłowskiej – o tym, jak reżyser potrafił przełożyć jej ostry język na ekran, nie tracąc ducha oryginału. Tutaj mam podobne odczucie: Gryżewski i Kosior razem tworzą coś, co jest jednocześnie przystępne i prowokujące. Jest tu sporo o tym, jak kobiety same siebie postrzegają – że wagina to nie ‘sromotna klęska’, jak czasem się mówi, tylko coś, z czego można być dumnym. To przesłanie, które zostaje w głowie, zwłaszcza w kraju, gdzie o seksualności wciąż łatwiej żartować, niż poważnie dyskutować.
Ale nie wszystko jest tu różowe. Wiele osób w recenzjach narzeka na Kaczanowską – i ja to rozumiem. Jej wtręty o serialach czy osobistych doświadczeniach czasem wybijają z rytmu. Jeśli słuchaliście wcześniej “Sztuki obsługi penisa” tego samego autora, to wiecie, jak dobrze może brzmieć książka oparta na prostym schemacie: pytanie i odpowiedź. Tutaj tego trochę brakuje. Momentami odnosiłem wrażenie, że Jagna za bardzo chce być ‘fajna’ i ‘na luzie’, co nie zawsze pasuje do powagi tematu. Z drugiej strony, dla kogoś, kto szuka lżejszego podejścia do seksualności, to może być akurat atut.
Porównując “Sztukę obsługi waginy” do innych książek, od razu nasuwa się wspomniana “Sztuka obsługi penisa”. Tam Gryżewski też błyszczy wiedzą, ale całość jest bardziej spójna. Jeśli lubicie takie rozmowy o ciele i seksualności, to może wam się spodobać też coś w stylu “Pochwały powolności” Carla Honoré – niby inny temat, ale podobnie stawia na świadomość i akceptację. Tyle że tutaj dostajecie więcej konkretów: jak osiągnąć orgazm, jak dbać o pożądanie w związku, jak radzić sobie z menopauzą. To nie jest literatura piękna, ale poradnik, który naprawdę może coś zmienić w waszym życiu.
Komu poleciłbym ten audiobook? Na pewno kobietom, które chcą lepiej zrozumieć siebie – nie tylko w sypialni, ale i w codziennym życiu. Mężczyznom też, bo to świetna lekcja empatii i spojrzenia na seksualność z innej strony. Jeśli jesteście fanami audiobooków, które łączą wiedzę z rozrywką, to “Sztuka obsługi waginy” was nie zawiedzie. A jeśli szukacie czegoś za darmo, to sprawdźcie platformy jak Audioteka czy BookBeat – czasem trafiają się tam promocje na takie perełki.
Podsumowując, to audiobook, który ma swoje wzloty i upadki. Gryżewski i Kosior to duet, który ciągnie całość w górę, ale Kaczanowska czasem trochę psuje efekt. Mimo to warto dać mu szansę – choćby po to, żeby przekonać się, że o waginie można mówić z dumą, humorem i bez tabu. Dla mnie, jako kogoś, kto od lat analizuje kulturę masową, to kolejny dowód na to, że Polacy coraz odważniej sięgają po tematy, które jeszcze dekadę temu byłyby nie do pomyślenia.
To co, słuchacie dalej? Ja już lecę odpalić coś nowego – do usłyszenia na blogu albo w podcaście!
Tomasz Wiśniewski
Dodatkowe informacje
Autor | |
---|---|
Lektor | |
Język | Polski |
Długość | 8H 46min |