Totentanz – Mieczysław Gorzka audiobook – Wrocławski thriller, który wciągnie Cię w mrok
Próbka audiobooka
Posłuchaj próbki, aby poczuć opowieść.
Odkryj mroczny świat “Totentanz”, gdzie przeszłość nigdy nie odpuszcza, a śmierć tańczy w rytmie zbrodni. W trzeciej części cyklu “Cienie przeszłości” Mieczysław Gorzka zabiera Cię do Wrocławia, gdzie komisarz Marcin Zakrzewski staje twarzą w twarz z bezwzględnym zabójcą. Wciągająca fabuła, pełna zwrotów akcji i psychologicznych napięć, sprawi, że nie oderwiesz się od słuchania. Filip Kosior, mistrzowski narrator, nadaje głosom postaci autentyczność, która wciągnie Cię w wir emocji. Idealne dla tych, którzy lubią thrillery z głębią i klimatem. Odkryj “Totentanz” i rozpocznij darmowe doświadczenie słuchania na ezaudioksiazki.pl już dziś.
Opis
Witajcie, miłośnicy mroku i tajemnic,
Kiedy po raz pierwszy usłyszałem o ‘Totentanz’ Mieczysława Gorzki, trzeciej części serii ‘Cienie przeszłości’, nie mogłem się doczekać, by zanurzyć się w ten audiobook. Wrocław, miasto o stu mostach i tysiącu cieni, znów miał mi opowiedzieć historię, która – jak się spodziewałem – nie da mi zasnąć. I nie pomyliłem się. Gorzka, z wykształcenia psycholog kryminalny i badacz folkloru, po raz kolejny udowodnił, że w jego głowie rodzą się opowieści mroczne jak bezksiężycowa noc nad Odrą. A gdy do tego dodamy głos Filipa Kosiora, który narracją potrafi ożywić nawet najbardziej martwe dusze, mamy przepis na audiobookowe doświadczenie, które zostaje z nami na długo.
‘Totentanz’ to nie jest zwykły kryminał. To taniec ze śmiercią, jak sam tytuł sugeruje – pełen napięcia, niepokoju i pytań, na które nie zawsze chcemy znać odpowiedzi. Historia komisarza Marcina Zakrzewskiego, Pauliny Czerny i Parola Szawczaka, którzy zmagają się z falą samobójstw wśród młodzieży, brutalnymi morderstwami i bezwzględnym płatnym zabójcą, wciąga od pierwszych minut. Gorzka nie boi się zaglądać w najciemniejsze zakamarki ludzkiej duszy – tam, gdzie ‘rany same się nie zabliźniają, mogą tylko przyschnąć’, jak sam pięknie ujął w opisie. To zdanie, które zostaje w głowie, bo przypomina mi moje własne badania nad psychologią strachu. Pamiętam, jak kiedyś, pracując nad krótkim filmem grozy jako konsultant folkloru, przekonywałem reżysera, że prawdziwy horror rodzi się nie w jump scare’ach, ale w tym, co niewidoczne – w cieniu, który czai się za plecami. Gorzka zdaje się to rozumieć doskonale, budując atmosferę, która jest gęsta jak mgła nad wrocławskimi kamienicami.
Fabuła ‘Totentanz’ jest jak labirynt – pełna zwrotów akcji, które czasem zaskakują, a czasem budzą lekkie zmieszanie. Śledztwo Zakrzewskiego to nie tylko walka z mordercą, ale i z samym sobą. Gorzka, dzięki swojej wiedzy o psychologii kryminalnej, świetnie oddaje ten wewnętrzny konflikt – komisarz balansuje na granicy między obowiązkiem a mrokiem, który w nim drzemie. To coś, co cenię w literaturze grozy: nie potwory z zewnątrz, ale te w nas samych są najstraszniejsze. Autor wplata też subtelne nawiązania do polskiego folkloru – śmierć jako tancerka, która nie wybiera partnerów, przypomina mi stare podania o zmorach i upiorach, które zbierałem podczas moich badań etnograficznych. To detale, które dodają historii głębi i lokalnego kolorytu.
A co z audiobookiem jako doświadczeniem słuchowym? Filip Kosior to prawdziwy mistrz. Jego głos jest jak dobrze nastrojony instrument – raz spokojny i melancholijny, raz ostry jak brzytwa. Sposób, w jaki oddaje emocje Zakrzewskiego – od zmęczenia po wściekłość – sprawia, że czujemy się, jakbyśmy stali obok niego na wrocławskim bruku. Pamiętam, jak jedna z recenzentek napisała, że Kosior mógłby czytać rocznik statystyczny, a i tak słuchałbyś go z zapartym tchem. Zgadzam się w stu procentach. Audio jakość jest bez zarzutu – 19 godzin i 3 minuty mijają jak z bicza strzelił, a produkcja Storyside trzyma wysoki poziom. To nie jest tani audiobook za darmo z jakiejś podejrzanej strony – to pełnowartościowe dzieło, które warto mieć w swojej kolekcji.
Nie mogę jednak przemilczeć pewnych słabości. ‘Totentanz’, choć wciągający, momentami gubi się w swojej ambicji. Niektórzy słuchacze, jak Tomasz czy Adrian w swoich recenzjach, słusznie zauważyli, że fabuła bywa naciągana. Finałowa konfrontacja z płatnym zabójcą przypomina bardziej hollywoodzki blockbuster niż realistyczny kryminał, co może razić tych, którzy – jak ja – cenią ‘Martwy Sad’ za jego surowość i bliskość prawdy. Gorzka czasem za bardzo chce nas oszołomić, komplikując akcję tam, gdzie prostota mogłaby zadziałać lepiej. I choć rozumiem, że to thriller, a nie dokument, chwilami miałem wrażenie, że autor ‘popłynął’, jak zauważył jeden z recenzentów, wprowadzając motywy rodem z komiksu.
Porównując ‘Totentanz’ do innych polskich thrillerów, jak choćby książek Zygmunta Miłoszewskiego czy Katarzyny Bondy, widzę, że Gorzka ma swój unikalny styl – bardziej mroczny, mniej proceduralny, z nutą folkloru i psychologii. To nie jest typowy kryminał o policjantach rozwiązujących zagadki przy kawie – to historia o ludziach, którzy płacą wysoką cenę za swoje wybory. Dla fanów gatunku, którzy szukają czegoś więcej niż tylko ‘kto zabił’, to prawdziwa gratka.
Komu poleciłbym ten audiobook? Miłośnikom thrillerów, którzy lubią, gdy historia wciąga jak bagno i nie puszcza aż do ostatniej minuty. Jeśli cenicie narratorów, którzy potrafią tchnąć życie w tekst, Filip Kosior was nie zawiedzie. Ale jeśli wolicie kryminały bardziej przyziemne, bez odrobiny szaleństwa, możecie poczuć się rozczarowani. Dla mnie, jako fana grozy i psychologii, ‘Totentanz’ to podróż warta przeżycia – choć nie bez potknięć.
Słuchając tej historii, wróciłem myślami do czasów, gdy jako młody badacz siedziałem w wiejskich chałupach, słuchając opowieści o duchach i klątwach. Gorzka przypomniał mi, dlaczego tak bardzo fascynuje mnie mrok – bo w nim kryje się prawda o nas samych. ‘Totentanz’ to nie tylko audiobook, to doświadczenie, które zmusza do refleksji: jak daleko jesteśmy w stanie zatańczyć ze śmiercią, zanim nas pochłonie?
Z mrocznymi pozdrowieniami,
Piotr Czarny
Dodatkowe informacje
Autor | |
---|---|
Lektor | |
Język | Polski |
Długość | 19H 3min |