Upadek – Karin Slaughter audiobook – Wciągający kryminał, który nie pozwoli Ci oderwać słuchawek

Próbka audiobooka

Posłuchaj próbki, aby poczuć opowieść.

Odkryj mroczny świat “Upadku” Karin Slaughter, wciągającego kryminału, który trzyma w napięciu od pierwszej do ostatniej minuty. Faith Mitchell, agentka federalna, wraca do domu, by znaleźć się w samym sercu krwawej tragedii. Z pomocą Willa Trenta odkrywa tajemnice sprzed lat, które wstrząsną Atlantą. Filip Kosior, mistrzowski narrator, prowadzi Cię przez ten pełen zwrotów akcji thriller, w którym każdy szczegół ma znaczenie. Zanurz się w tę mroczną opowieść, gdzie napięcie rośnie jak fala, a emocje sięgają zenitu. Idealne dla tych, którzy lubią wciągające historie z dreszczykiem. Odkryj “Upadek” i rozpocznij darmowe doświadczenie słuchania na ezaudioksiazki.pl już dziś.

ID: 131232
Gatunek:
Seria:

Opis

Cześć, fani mrocznych historii i dobrego słuchania!

Kiedy pierwszy raz usłyszałem o “Upadku” Karin Slaughter w wersji audio, wiedziałem, że to będzie coś specjalnego. Seria o Willu Trencie od dawna ma u mnie specjalne miejsce – to taki kryminał, który wciąga jak bagno na mazurskich bezdrożach, a jednocześnie nie pozwala zasnąć, bo wciąż chcesz wiedzieć, co będzie dalej. Piąta część serii, wydana przez Storyside w 2017 roku, to kolejny dowód na to, że Slaughter wie, jak trzymać nas w napięciu. A kiedy do tego dochodzi głos Filipa Kosiora? No cóż, powiedzmy, że to jak dobra kawa z rana – pobudza i nie pozwala się oderwać.

Zacznijmy od fabuły. “Upadek” rzuca nas w sam środek Atlanty – miasta, które w tej historii jest jak stara kamienica: piękne z zewnątrz, ale pełne tajemnic w środku. Faith Mitchell, agentka Biura Śledczego Georgii, wraca do domu i wpada w koszmar. Dziecko zamknięte w komórce, zakrwawione drzwi, zmasakrowane zwłoki i bandyta z pistoletem – to nie jest powitanie, jakiego się spodziewała. W akcie desperacji zabija napastników, ale to dopiero początek. Okazuje się, że jej matka została porwana, a trop prowadzi do mrocznych wydarzeń sprzed dwóch dekad. Razem z Willem Trentem – tym błyskotliwym facetem o „kształtnych pośladkach” (tak, Slaughter naprawdę to podkreśla!) – Faith próbuje rozwikłać zagadkę, która jest jak puzzle z brakującymi kawałkami.

Co mnie uderzyło? To, jak Slaughter buduje napięcie. Scena otwierająca to majstersztyk – czujesz się, jakbyś sam stał za tymi drzwiami, serce wali jak młot, a oddech przyspiesza. To nie jest kryminał, który pozwala ci się zrelaksować – raczej trzyma za gardło i nie puszcza. A jednocześnie jest w tym wszystkim coś bardzo ludzkiego. Faith to nie jakaś superbohaterka – to matka, która boi się o dziecko i o rodzinę. Will z kolei, choć błyskotliwy, ma swoje demony. Ich relacja to taki taniec na linie – pełen emocji, ale bez przesadnego melodramatyzmu.

Przejdźmy do audiobooka, bo tutaj wchodzi na scenę Filip Kosior – i robi to z przytupem. Jego głos jest jak dobrze wyważony nóż: ostry, precyzyjny, ale potrafi też być miękki, kiedy trzeba. Pamiętam, jak kiedyś, pisząc dla bloga o bestsellerach, zastanawiałem się, co sprawia, że niektóre audiobooki zapadają w pamięć. “Upadek” to idealny przykład. Kosior nie tylko czyta – on gra. Każda postać ma swój ton, swoje tempo. Faith brzmi jak zdeterminowana, ale zmęczona kobieta, Will ma w sobie nutę ironii, a bandyci? Czuć w ich głosach ten chłód, który przyprawia o dreszcze. Audio trwa prawie 14 godzin, ale ani przez chwilę nie czułem nudy – to zasługa zarówno tekstu, jak i narracji.

Muszę jednak przyznać, że “Upadek” ma swoje słabsze strony. Seria Willa Trenta bywa czasem przewidywalna – jeśli słuchałeś poprzednich części, możesz wyczuć, w którą stronę zmierza fabuła. Niektórzy słuchacze, jak Krzysztof w swojej opinii na Storytel, narzekali, że w porównaniu z wcześniejszymi tomami jest tu trochę „lania wody”. I coś w tym jest – momentami Slaughter za bardzo rozwleka wątki poboczne. Ale wiecie co? Dla mnie to jak z dobrą zupą – czasem kilka dodatkowych składników nie psuje smaku, tylko go wzbogaca.

Porównując “Upadek” do innych kryminałów, myślę o “Zaginionej dziewczynie” Gillian Flynn – też mamy tu mrok, zagadki i silne kobiece postacie. Ale Slaughter bardziej stawia na akcję niż na psychologiczne gierki. Jeśli lubisz Jo Nesbø i jego Harry’ego Hole’a, to Will Trent też cię wciągnie – choć u Slaughter jest mniej skandynawskiego chłodu, a więcej amerykańskiego chaosu. To taki kryminał w stylu „wszystko albo nic” – albo kupujesz tę jazdę bez trzymanki, albo odpadasz na pierwszym zakręcie.

Personalnie “Upadek” przypomniał mi czasy, kiedy pisałem na blogu o powieściach osadzonych w trudnej przeszłości. Pamiętam, jak analizowałem książki o Polsce po komunizmie – młodzi czytelnicy szukali wtedy historii, które łączą stare z nowym. Slaughter robi coś podobnego: wraca do wydarzeń sprzed lat, ale podaje je w nowoczesnym, dynamicznym stylu. Słuchając, myślałem o tym, jak moja babcia opowiadała mi o trudnych czasach – tu też jest ten ciężar przeszłości, który ciągnie się za bohaterami jak cień.

Co do audio experience – jakość jest świetna. Storyside zadbało o czysty dźwięk, bez szumów czy irytujących przerw. A Filip Kosior? Jak pisała Sylwia w swojej recenzji: „Panie Filipie, jest Pan genialny!”. I ja się pod tym podpisuję obiema rękami. Jego interpretacja sprawia, że nawet te dłuższe fragmenty, które Judyta nazwała „laniem wody”, brzmią jak poezja.

Komu polecam? Jeśli lubisz kryminały, które są jak rollercoaster – szybkie, emocjonujące i trochę nieprzewidywalne – to “Upadek” jest dla ciebie. To nie jest audiobook na spokojny wieczór z herbatą – raczej na noc, kiedy chcesz się oderwać od rzeczywistości. A jeśli masz dostęp do darmowej wersji, tym lepiej – 13 godzin i 47 minut emocji za free? Brzmi jak okazja, której nie można przegapić.

Do usłyszenia przy kolejnej historii, która nie da nam spać!
Tomasz Wiśniewski

Dodatkowe informacje

Autor

Lektor

Język

Polski

Długość

13H 47min