Wszystko czerwone – Joanna Chmielewska audiobook – Zagadka, która zmieni wszystko
Próbka audiobooka
Posłuchaj próbki, aby poczuć opowieść.
Zanurz się w świat pełen tajemnic i zaskakujących zwrotów akcji z audiobookiem “Wszystko czerwone” Joanny Chmielewskiej, mistrzyni kryminałów z nutą humoru. Narratorka Julia Rosnowska prowadzi słuchacza przez fascynującą historię Alicji, nieco roztrzepanej wdowy, której spokojne życie na przedmieściach Kopenhagi zamienia się w koszmar po morderstwie podczas wieczornego przyjęcia. Czy duński detektyw oryginał rozwikła tę mroczną zagadkę? Idealne dla tych, którzy lubią inteligentne kryminały z nutą ironii i nieprzewidywalną fabułą. Odkryj “Wszystko czerwone” i rozpocznij darmowe doświadczenie słuchania na ezaudioksiazki.pl już dziś.
Opis
Cześć, miłośnicy kryminałów i dobrego humoru!
Kiedy po raz pierwszy usłyszałem, że Joanna Chmielewska wraca z kolejną odsłoną serii “Przygody Joanny” w audiobooku “Wszystko czerwone”, wiedziałem, że czeka mnie coś wyjątkowego. I nie myliłem się! Ta książka, wydana 5 marca 2025 roku przez Wydawnictwo Błysk, to prawdziwa perełka wśród kryminałów – nie tylko bawi, ale i wciąga jak magnes. Narracja Julii Rosnowskiej dodatkowo podkręca atmosferę, choć – jak to w życiu bywa – nie każdemu przypadnie do gustu. Ale o tym za chwilę. Najpierw pozwólcie, że zabiorę was w podróż do świata Alicji, duńskiego detektywa i morderstw, które zaczynają się od jednego kieliszka wina za dużo.
Zacznę od osobistej nuty, bo audiobooki mają to do siebie, że budzą wspomnienia. Kilka lat temu, kiedy prowadziłem podcast o literaturze i jej ekranizacjach, analizowałem, co sprawia, że niektóre historie tak dobrze brzmią w wersji audio. Pamiętam, jak kiedyś siedziałem z kubkiem herbaty w ręku, słuchając starej kasety z kryminałem Chmielewskiej – to była chyba “Lesio” – nagranej przez moją ciotkę, która uwielbiała jej humor. “Wszystko czerwone” przypomniało mi tamten czas: ten sam błyskotliwy styl, ta sama lekkość, która sprawia, że nawet morderstwo brzmi jak anegdota opowiedziana przy ognisku. Dla mnie, jako blogera i fana kultury masowej, to jak powrót do domu – tylko tym razem w Kopenhadze, a nie w Warszawie.
Fabuła? Czyste złoto. Alicja, wdowa z przedmieść Kopenhagi, to postać, którą pokochacie od pierwszego zdania. Roztrzepana, ciepła, trochę jakby żywcem wyjęta z sąsiedztwa, gdzie każdy zna każdego. Jej dom staje się miejscem zbrodni, gdy miły wieczór z przyjaciółmi kończy się trupem. A potem kolejnym. Chmielewska, jak to ona, bawi się konwencją kryminału – tu nie ma ponurych detektywów w prochowcach, tylko duński oryginał, który rozwiązuje sprawę w swoim stylu. Intryga jest wartka, pełna zwrotów akcji, a humor? Nie raz parsknąłem śmiechem, słuchając, jak Alicja próbuje ogarnąć chaos wokół siebie. To książka, która udowadnia, że kryminał nie musi być śmiertelnie poważny, żeby trzymać w napięciu.
Co wyróżnia “Wszystko czerwone” na tle innych kryminałów? Postacie. Są barwne, nieoczywiste, pełne sprzeczności – dokładnie takie, jakie spotykamy w prawdziwym życiu. Każdy ma coś do ukrycia, a ich motywy są jak puzzle, które układamy razem z detektywem. Chmielewska po mistrzowsku łączy zagadkę kryminalną z obserwacjami społecznymi – jest tu trochę o przyjaźni, trochę o tym, jak szybko potrafimy oceniać innych. To nie tylko historia o morderstwie, ale i o tym, co kryje się pod powierzchnią codziennych relacji. Jeśli lubicie “Zbrodnię po irlandzku” Tany French, ale z większą dawką humoru, to audiobook, który was zachwyci.
Przejdźmy do słuchania, bo w końcu mówimy o audiobooku. Julia Rosnowska jako narratorka to wybór odważny. Jej głos jest energiczny, młody, świetnie oddaje lekkość pióra Chmielewskiej. Sposób, w jaki bawi się intonacją, szczególnie w dialogach, sprawia, że postacie ożywają – czujesz, jakbyś siedział przy stole z Alicją i jej gośćmi. Jakość dźwięku jest bez zarzutu, a 9 godzin i 25 minut mija jak z bicza strzelił. Ale – no właśnie, zawsze jest jakieś „ale” – nie wszystkim ten głos przypadł do gustu. Czytałem opinie słuchaczy i niektórzy narzekają, że jest zbyt „dziecięcy” jak na kryminał. Rozumiem to, bo sam czasem wolę głębsze, bardziej dramatyczne interpretacje, jak te Ewy Abart czy Marty Żak, które kiedyś czytały Chmielewską. Mimo to, Rosnowska wnosi świeżość, która pasuje do tej historii – jest jak powiew wiatru z Kopenhagi.
Mówiąc o mocnych stronach, nie sposób pominąć dynamiki. Akcja pędzi, a każdy rozdział zostawia cię z pytaniem: „Co dalej?”. Humor Chmielewskiej jest w szczytowej formie – to ten rodzaj ironii, który sprawia, że uśmiechasz się pod nosem, nawet gdy trup ściele się gęsto. Świetnie bawiłem się, słuchając, jak autorka żongluje absurdem i logiką śledztwa. Ale czy jest idealnie? Nie do końca. Momentami intryga wydaje się lekko naciągana, a niektóre wątki poboczne mogłyby być lepiej domknięte. To drobiazgi, ale jeśli jesteś fanem kryminałów, gdzie wszystko musi się zgadzać co do joty, możesz poczuć lekki niedosyt.
Porównując “Wszystko czerwone” do innych książek Chmielewskiej, czuję, że to powrót do jej najlepszych lat. Jest tu coś z klimatu “Całego zdania nieboszczyka” – ta sama energia, ten sam urok. W polskim kryminale mało kto potrafi tak zgrabnie łączyć śmiech z dreszczykiem. Jeśli miałbym szukać podobieństw gdzie indziej, pomyślałbym o szwedzkich kryminałach z nutą humoru, jak te autorstwa Jonasa Jonassona, choć Chmielewska ma w sobie więcej swojskości, takiego naszego, polskiego „coś się wymyśli”.
Komu polecam ten audiobook? Miłośnikom kryminałów, którzy lubią, gdy zagadka idzie w parze z uśmiechem. Tym, którzy cenią inteligentną rozrywkę i nie boją się narratorów z charakterem. Jeśli szukacie czegoś na wieczór przy herbacie albo długą podróż samochodem, “Wszystko czerwone” sprawdzi się idealnie. A jeśli jesteście nowi w świecie Chmielewskiej, to świetny punkt startowy – zwłaszcza że audiobook jest dostępny w wielu serwisach, czasem nawet w darmowych próbkach, więc możecie sprawdzić, czy to wasza bajka.
Na koniec refleksja: słuchanie tej książki przypomniało mi, dlaczego tak lubię audiobooki. To nie tylko historia, ale i głos, który ją opowiada – razem tworzą coś więcej niż suma części. Chmielewska i Rosnowska to duet, który może nie każdemu przypadnie do gustu, ale dla mnie był jak dobrze zaparzona kawa – pobudza i zostawia miłe wspomnienie.
Do usłyszenia przy kolejnej historii, Tomek Wiśniewski
Tomasz Wiśniewski
Dodatkowe informacje
Autor | |
---|---|
Lektor | |
Język | Polski |
Długość | 9H 25min |