Wzgórze psów – Jakub Żulczyk audiobook – Mroczny thriller, który wciągnie cię jak zimna warmińska noc
Próbka audiobooka
Posłuchaj próbki, aby poczuć opowieść.
Odkryj “Wzgórze psów” – wstrząsający, mistrzowsko opowiedziany thriller Jakuba Żulczyka, którego narratorem jest Jakub Wieczorek. Zanurz się w mroczną opowieść o warmińsko-mazurskiej prowincji, gdzie tajemnicze zaginięcia i rodzinne dramaty odsłaniają prawdę o polskiej tożsamości. To nie tylko wciągająca historia zbrodni, ale też głęboki portret społeczności uwikłanej w przemoc, pamięć i zemstę. Idealne dla tych, którzy lubią thrillery z duszą, gdzie napięcie rośnie jak szczekanie psów w ciemnym lesie. Odkryj “Wzgórze psów” i rozpocznij darmowe doświadczenie słuchania na ezaudioksiazki.pl już dziś.
Opis
Drodzy Miłośnicy Literackich Głębi,
Gdy tylko usłyszałam pierwsze zdania „Wzgórza psów” Jakuba Żulczyka w interpretacji Jakuba Wieczorka, poczułam ten charakterystyczny dreszcz, który towarzyszy spotkaniu z prozą prawdziwie zaangażowaną. To nie jest zwykły thriller, to literacka sekcja zwłok polskiej prowincji, gdzie każdy nerw zostaje odsłonięty z chirurgiczną precyzją.
“”Mazurska Zimna Dusza””
Żulczyk, jak zwykle, nie boi się mierzyć z polskimi demonami. Warmińsko-mazurska prowincja w jego ujęciu to nie tylko sceneria, ale żywy organizm – chory, zgorzkniały, pełen niegojących się ran. Słuchając opisów pejzaży, miałam przed oczami własne wspomnienia z podróży po takich miejscach: opuszczone domy z odpadającym tynkiem, wszechobecna wilgoć i ta dziwna cisza, która zdaje się krzyczeć. Autor mistrzowsko przekształca te obserwacje w uniwersalną opowieść o wykluczeniu, pamięci i dziedziczonej przemocy.
“”Wieczorkowy Performans””
Jakub Wieczorek nie czyta – on wciela się w tekst. Jego głos ma tę specyficzną chropowatość, która idealnie pasuje do mrocznego klimatu powieści. Sceny dialogowe brzmią jak żywe, zwłaszcza gdy oddaje emocje bohaterów: od stłumionej złości po histeryczną rozpacz. Jednak prawdziwy majstersztyk to sposób, w którym narrator oddaje „szczekanie psów” – te fragmenty dosłownie wpełzają pod skórę. Warto wspomnieć, że 28 godzin słuchania to wyzwanie, ale Wieczorek utrzymuje napięcie nawet w wolniejszych partiach.
“”Struktura jak Rozkładająca się Zwłoka””
Tu pojawia się pewien problem. Żulczyk lubi eksperymentować z tempem – czasem to działa (jak w „Ślepnąc od świateł”), ale tutaj, zwłaszcza w pierwszej połowie, akcja rozmywa się w nadmiarze opisów i dygresji. Pamiętam, jak podczas jednego z moich wykładów o współczesnej prozie dyskutowaliśmy, że współcześni autorzy często mylą „atmosferę” z „bezkresnym rozwlekaniem”. Niestety, w „Wzgórzu psów” momentami wpadają w tę pułapkę.
“”Prawda Ukryta w Szczekaniu””
Najbardziej poruszające są wątki rodzinne. Relacja ojca i syna to studium toksycznej męskości, gdzie miłość miesza się z przemocą, a lojalność z poczuciem winy. Żulczyk nie daje łatwych odpowiedzi – jego bohaterowie są równocześnie katami i ofiarami. To przypomina mi rozmowę z pewną pisarką, która mówiła, że „w polskiej literaturze dziedzictwo zawsze jest trującym darem”.
“”Dla Kogo Ten Audiobook?””
– Dla fanów Żulczyka, którzy lubią jego styl – mroczny, niepokojący, pełen literackich aluzji.
– Dla miłośników thrillerów psychologicznych z głębszym przesłaniem.
– Dla tych, którzy mają cierpliwość do powolnego budowania napięcia.
“”Ocena Końcowa””
Mimo pewnych potknięć rytmicznych, „Wzgórze psów” to ważna pozycja w polskiej prozie. I choć nie jest to „łatwa” lektura, pozostaje w pamięci jak sen, którego nie da się do końca zinterpretować. Wersja audio dodatkowo wzmacnia siłę tej opowieści – Wieczorek dodaje jej niemal teatralnej mocy.
Z literackim pozdrowieniem, Zofia Kowalska
Dodatkowe informacje
Autor | |
---|---|
Lektor | |
Język | Polski |
Długość | 28H 14min |